Andrzej Pilipiuk „Przetaina”

Andrzej Pilipiuk "Przetaina"
Andrzej Pilipiuk „Przetaina” 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 2 s

Z Andrzejem Pilipiukiem to jest tak, ??e bez wzglÄ?du na to czy jest powa??nie, zabawnie, mÄ?drze, czy te?? wszystko naraz, to ju?? gdzie?? tak w okolicy czytania drugiego zdania jego powie??ci, czy te?? opowiada?? zbioru, no cholera jasna, po prostu wiesz, ??e to on. I tak w??a??nie jest z najnowszÄ? Autora ksiÄ???kÄ?; jest pilipiukowska na wskro?? i dziÄ?ki temu jest… no w??a??nie, jaka?

Przetaina to opowie??Ä? drogi. To jedna z tych historii, kt??ra rozpoczyna siÄ? jak wiele jej s??awetnych poprzedniczek; czyli m??ody, mÄ?dry facet (choÄ? niestety zwyczajny do b??lu), jego niedostÄ?pna, pe??na zasad ukochana i jeszcze ta trzecia os??bka, co to niesie ze sobÄ? trochÄ? tajemnicy, marze??, inno??ci i lekkiego humoru otrzymujÄ? zadanie co to zmieniÄ? mo??e wszystko; a wiÄ?c, wyruszajÄ? wraz z towarzyszami na wyprawÄ?, kt??ra w za??o??eniu uratowaÄ? ma ich miasto od powolnej g??odowej ??mierci (nie, ??e, a?? tak mocno to tam powiedziano, ale sens pozostaje ten sam) i przy okazji spe??niÄ? wolÄ? bog??w.

Teraz jeszcze dodajmy do tego mocno postapokaliptyczny klimat (bo siÄ? nasza dru??yna wywodzi z ludu co to grzebie siÄ? w przedmiotach i dziejach cywilizacji dawno utraconej), hardcorowe uderzenie fantasy (tak gdzie?? mniej wiÄ?cej w po??owie ksiÄ???ki) i ??wietnie (duu??y plus) dopracowanÄ? religiÄ? (a nawet dwie!). A! No i jeszcze mn??stwo ciekawostek siÄ? tu przewija, informacji o tym co skÄ?d i jak, ale to jak to u Pilipiuka; obowiÄ?zkowy dodatek.

To skoro znacie ju?? zarys ca??ego dzie??a, to teraz odpowied?? na pytanie z poczÄ?tku recenzji, czyli jaka jest Przetaina? C????, nie spowodowa??a mo??e, ??e moje serce wali??o jak szalone, nie wzbudzi??a uczuÄ? skrajnych, ale za to, czyta??a mi siÄ? fajnie. To jedna z tych ksiÄ???ek, kt??rÄ? siÄ? pamiÄ?ta po sko??czeniu, kt??rÄ? odkrywa siÄ? z przyjemno??ciÄ? i chce siÄ? poznaÄ? jej ciÄ?g dalszy, bo jest ciekawie napisana, dopieszczona i ewidentnie gotowa do rozwiniÄ?cia w kolejnych tomach. Nie ma w niej natomiast tego elementu mocno wyr????niajÄ?cego, jakiej?? niezwyk??ej czÄ?stki, sprawiajÄ?cej, ??e stanie siÄ? w przysz??o??ci pozycjÄ? legendarnÄ?, no chyba, ??e… jako poczÄ?tek czego?? du??ego…

Fabularnie wszystko gra, jest logicznie i wciÄ?gajÄ?co. Spokojnie na poczÄ?tku z mocnym bum w ??rodku i p????niejszym utrzymywaniem napiÄ?cia w r??wnej linii.

JÄ?zyk, jak to u Andrzeja Pilipiuka, bardzo przystÄ?pny i przyjemny w odbiorze. Upar??am siÄ?, ??e nie sprawdzÄ? czym jest tytu??owa przetaina, tylko odkryje to w ksiÄ???ce i od razu m??wiÄ?, ??e takie s??owo nie do??Ä?, ??e istnieje to jeszcze na dodatek oznacza co?? niesamowicieâ?? piÄ?knego :)

Czy polecam? Tak, bo rozwinie siÄ? to w co?? wiÄ?kszego, jestem tego pewna. A czy poruszy, w kolejnej czÄ???ci, gdzie?? tam w ??rodku, jakÄ??? wewnÄ?trzna strunÄ? mÄ?? Mam nadziejÄ?, ??e tak :)

CzaCzytaÄ?, bo czasem te ostateczne decyzje, wcale a wcale ostateczne nie sÄ?â??.