Andrzej Pilipiuk „Przyjaciel Cz??owieka”

Andrzej Pilipiuk "Przyjaciel Cz??owieka"
Andrzej Pilipiuk „Przyjaciel Cz??owieka” 4.67/5 (93.33%) G??os??w: 6 s

Rozmawia??am ostatnio z kole??ankÄ? o ok??adkach; ??e przecie?? nie kupuje siÄ? ksiÄ???ek, bo ??adny front majÄ?â?? Ale je??li mam byÄ? szczera, to ja tak kilka ksiÄ???ek kupi??am :) I chcia??am w tym miejscu zaznaczyÄ?, ??e gdybym nawet nie wiedzia??a, co siÄ? w Przyjacielu Cz??owieka kryje, albo spod czyjej rÄ?ki wyszed??, to i tak bym go kupi??a,  gdy?? mnie ok??adka totalnie i ca??kowicie zahipnotyzowa??a!

Po tym moim wyznaniu, zastanawiacie siÄ? zapewne, czy ??rodek r??wnie dobry siÄ? okaza??? Ot????, z przyjemno??ciÄ? oznajmiam, ??e okaza?? siÄ? byÄ? r??wnie dobry, ba! Lepszy nawet!

W Przyjacielu cz??owieka dostajemy cztery opowiadania, z czego dwa o Doktorze Sk??rzewskim, kt??ry choÄ? ju?? leciwy, to wciÄ??? ostry jak brzytwa umys?? ma. W Duchach Poveglii, pomimo, ??e  nie gra pierwszych skrzypiec, to i tak, dziÄ?ki temu, ??e jest, wytwarza siÄ? klimat, tworzÄ?cy ca??o??Ä? idealnÄ? (tak sobie my??lÄ?, ??e to chyba moje ulubione opowiadanie; mroczne, szalone, z bohaterami, kt??rym ??yczysz dobrze i za kt??rych trzymasz kciuki).

Tytu??owa historia, natomiast, dotyczy, urastajÄ?cych do rangi mych „wyczekiwa??c??w”, si??str Hydropatii i Halucynacji. Ju??, o tym wspomina??am, wiem, ale napiszÄ? raz jeszcze; ten ??wiat i te pannice winny mieÄ? jakÄ??? ksiÄ???kÄ? swojÄ?, ca??Ä? najlepiej :) Ale tak samo jak nasze harcereczki tak i pan Storm (te?? tu jest!!), nieustajÄ?co nieprawid??owo lokujÄ?cy swe uczucia, na powie??Ä? w??asnÄ? zas??u??y??â?? Albo nie, nie na powie??Ä?, lecz na zbi??r opowiada?? po??wiÄ?cony tylko i wy??Ä?cznie jemu; bo to jest ta forma, kt??ra perfekcyjnie do niego pasuje.

Andrzej Pilipiuk rozwija swoje postacie; to nie jest tak, ??e wciÄ??? czytamy o tym samym m??odym ch??opaku, kt??ry ma  talent do odnajdywania rzeczy dawno minionychâ?? To znaczy, to dalej on, ale dojrzalszy, po przej??ciach w kt??rych mu towarzyszyli??my przy okazji poprzednich tom??w. PojawiajÄ? siÄ? nawiÄ?zania, a sam Storm, czy Sk??rzewski dojrzewajÄ? i wrÄ?cz starzejÄ? siÄ?… i piÄ?kne to jest!

Historie sÄ? sp??jne, dialogi jak zawsze w punkt, ??wiat przedstawiony, czy to w postaci niewielkiej wysepki, szpitala, Weneckiej uliczki, czy naje??d??anego przez wroga klasztoru, dodaje ka??dej z opowie??ci jakiego?? takiego niezwyk??ego uroku. TroszkÄ? poszukiwa??, odrobina epidemii, zalÄ???ek broni masowej zag??ady, sztuczna inteligencja no i fantastyka z tych nieoczywistych, bo przesz??o??Ä?, przysz??o??Ä? i tera??niejszo??Ä? siÄ? tu objawiajÄ? w formach r????nych. WÄ?tki sÄ? zaskakujÄ?ce, posk??adane w fajny spos??b, plus ok??adka co przyciÄ?gaâ??

Czyli wszystkie sk??adowe tej cudownej, ma??ej formy jakÄ? jest opowiadanie, sÄ? tu i do siebie pasujÄ?.

Tak naprawdÄ?, jednak, to najwa??niejsze jest to, ??e Przyjaciela Cz??owieka bardzo przyjemnie siÄ? czyta; w dowolnym miejscu i o dowolnej porze.

Trawi mnie teraz to niezno??ne uczucie g??odu i lekkiego przera??enia, ??e to koniec, ??e nie wiem kiedy pojawi siÄ? kolejne tomiszcze… Bo, kojarzycie takÄ? scenÄ?, z film??w, gdy czas p??ynie niezwykle szybko, na jakim?? takim mega przyspieszeniu, a jeden cz??owiek siedzi po??rodku tego ca??ego bajzlu i toczy siÄ? ta jego rzeczywisto??Ä? w trybie wolnym, spokojnym i na luzie? W taki stan tylko dobry tekst mo??e cz??owieka wprowadziÄ?, a mnie, nieustajÄ?co, wprowadzajÄ? w niego opowiadania Pilipiuka i… chce wiÄ?cej!

CzaCzytaÄ?! KuPrzygodziI??Ä?Cza!

I pamiÄ?tajcie; gdy w rÄ?ce Wasze wpadnie mapa do skarbu staro??ytnego, ukrytego gdzie?? tam g??Ä?boko, g??Ä?boko, g??Ä?boko, to, zanim porzucicie ca??y majÄ?tek sw??j i dobra wszelakie, zastan??wcie siÄ?, czy owego skarbu ju?? co?? nie ze??ar??o :) Kornik jaki?? na przyk??ad 😉