Andrzej Pilipiuk â??Wampir z KCâ?�

Andrzej Pilipiuk â??Wampir z KCâ?�
Andrzej Pilipiuk â??Wampir z KCâ?� 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 3 s

Macie tak czasem, ??e wszystko Was wkurza? Ludzie dra??niÄ?, zwierzÄ?tka zamiast nie??Ä? futerkowÄ? mi??o??Ä? kojarzÄ? siÄ? jedynie z wrednÄ? kupÄ? na dywanie, bÄ?d?? wyrzyganym k??aczkiem? WszÄ?dzie jeste??cie za p????no, lub za wcze??nie, nikt nie m??wi tego co powinien a i pogoda jaka?? taka wcale nie taka jak byÄ? powinna? No to w??a??nie na takim etapie, mojej egzystencji, dopad?? mnie Wampir z KC iâ?? przyni??s?? ze sobÄ? na tyle funu, ??e wewnÄ?trzny w??ciekielec prawie znik?? i pojawi??a siÄ? upragniona r??wnowaga.

Ju?? poczÄ?tek mnie rozwali??, bo Marek z Igorem, zapakowali towarzyszy i GosiÄ? w cudem naprawiony autobus i wyruszyli na urlop, gdzie oczywi??cie nudzili siÄ? jak potÄ?pie??ce, wiÄ?c wpadli na pewien pomys?? a potemâ?? potem to ju?? by??a przygoda i kto??, kogo siÄ? spodziewa??am, ale jednak i tak jego obecno??Ä?  by??a zaskoczeniem :)

Kolejne opowiadania to wyprawa na grzyby, poszukiwania dawno ukrytego klejnotu, „rublo/ dolaro- rodne” drzewo, zlecenie od Coollen??w (sarenek mordercy!!), ca??a masa dobrej zabawy i w ko??cuâ?? kapitalizm.

Jak to ju?? u Andrzeja Pilipiuka bywa, ka??da z opowiastek napisana lekko i z humorem, ale i momentami, dajÄ?ca  do my??lenia, tak trochÄ?, na powa??niej. Bo ??miejesz siÄ? z tych reali??w PRL, ale po chwili dociera do Ciebie, ??e tak w??a??nie by??o, ??e tak w??a??nie tworzy??o siÄ? np. stanowiska pracy (z przera??eniem stwierdzam, ??e w niekt??rych firmach jest tak nadal) i z takimi absurdami trzeba by??o siÄ? mierzyÄ?. No czysty kosmos!

Dialogi genialne, bardzo w epoce i nies??ychanie zabawne.

Postacie; ??wietnie skonstruowane i charakterystyczne. Z tych zapadajÄ?cych w pamiÄ?Ä? i nie do ko??ca oczywistych. Wampiry, kt??re powinny mieÄ? charakter morderczy i paskudny, ??yjÄ? sobie w??r??d ludzi, sÄ?, przez wiÄ?kszo??Ä? z nich, w pe??ni akceptowane (pewne wsp??lne grobu kopanie to majstersztyk) i ma siÄ? poczucie, ??e jest to ca??kowicie normalne. No, zdarzajÄ? siÄ? r????ne, nieprzewidziane wypadki i nasi bohaterowie wymierzajÄ? sprawiedliwo??Ä?, zgodnie z w??asnym sumieniem (z niezbyt mi??ym skutkiem dla niekt??rych),  ale jako?? tak, sÄ? te ich wybory, w??a??nie, takie jakie byÄ? powinny.

Ci drugoplanowi, te??, fajnie rozpisani, zw??aszcza Nefrytow i familia Gosi; pe??ni niespodzianek i zaskakujÄ?cy.

Ilustracje klimatyczne. Wydanie pasujÄ?ce do poprzednich czÄ???ci, wiÄ?c i pedantyczni CzytajÄ?cy, bÄ?dÄ? jak najbardziej usatysfakcjonowani.

Budowa; forma opowiada??. D??u??szych i kr??tszych, po??Ä?czonych sytuacjÄ? ??yciowÄ? tytu??owych Wampir??w. I forma ta u Autora sprawdza siÄ? idealnie.

Cza czytaÄ? koniecznie. Bo jest zabawnie, bo jest mÄ?drze i jeszcze z nutkÄ? historii i nawet takiej nostalgii trochÄ? i noâ?? CHOLERA TO O WAMPIRACH JEST! I to takich odjechanych, nie b??yszczÄ?cych w s??o??cu, tylko tych prawdziwych, polskich, bez popÄ?du, za to z pomy??lunkiem 😀

Nie wiem czy kapitalizm oznacza koniec opowiastek o Marku, Igorze i Gosi, ale je??li tak, to jest to zako??czenie idealne, je??li nieâ?? to wstÄ?p do niesamowitej, kolejnej ju??, przygody!

Wr??cÄ? jeszcze do Wampira z KC, jak mnie â??wkurzenieâ?� trafi, albo dzie?? bÄ?dzie do baniâ?? i jeszcze do bonusowego opowiadania wr??cÄ?- tego na samym ko??cuâ?? bo rechota??am w trakcie czytania straszliwie, a jak sko??czy??am, to ju?? wy??am na ca??ego!

POLECAM!