Caroline Mitchell â??MilczÄ?ca Ofiaraâ?�
Caroline Mitchell â??MilczÄ?ca Ofiaraâ?�
Co?? ostatnio thriller??w nie by??o- zanurzy??am siÄ? w fantastyce, odkrywa??am na nowo klasyki, ale z morderstwami by??o mi jako?? nie po drodze, wiÄ?c kiedy ukaza??a siÄ? MilczÄ?ca Ofiara, to uzna??am to za znak z niebios i siÄ? zaczÄ???o… Wymagania by??y spore, bo naczyta??am siÄ? o Autorce, no i ok??adka taka klimatyczna, a i opis ciekawy… Mo??ecie sobie, wiÄ?c wyobraziÄ?, jakie gigantyczne by??o moje zdziwienie, gdy okaza??o siÄ?, ??e ju?? na pierwszych stronach, pozna??am nazwisko mordercy!
Spodziewa??am siÄ? czego?? innego, to prawda, ale jednak otrzyma??am te??, to co tak bardzo lubiÄ? w tym gatunku; narastajÄ?ce napiÄ?cie, piÄ?Ä? miliard??w niedopowiedze??, zagadki, mn??stwo zwrot??w akcji i nieoczywistych bohater??w, kt??rzy to mieli talent do nieustajÄ?cego wyciÄ?gania trup??w z szafy… mo??e nie dos??ownie, ale co?? w ten dese?? 
Z jednej strony mamy w tej historii obrazek idealnego, m??odego ma????e??stwa z ma??ym szkrabem na pok??adzie, a z drugiej towarzyszy temu wszystkiemu olbrzymia mroczna tajemnica, kt??ra k??adzie cie?? na ca??ym ??yciu bohater??w.
Budowa jest fajna, bo poznajemy ca??Ä? opowie??Ä? z punktu widzenia trzech os??b;Â Emmy, Alexa i Lukeâ??a i stopniowo, powolutku, dowiadujemy siÄ? kto, co i dlaczego. Autorka wraca do przesz??o??ci by Czytelnik m??g?? dowiedzieÄ? siÄ? jakie wydarzenia, czy te?? mo??e bardziej jakie cechy/ pragnienia poszczeg??lnych postaci doprowadzi??y do tego co siÄ? wydarzy??o.
??eby jednak nie by??o, historia nie jest taka p??aska tzn., nie jest tak, ??e dowiadujemy siÄ?, ??e wydarzy??o siÄ? co?? z??ego a potem poznajemy tylko kolejne kroki kt??re do tego doprowadzi??y, ale ??ledzimy te?? bie??Ä?ce wydarzenia i stopniowo mierzymy siÄ? z dalszymi losami postaci, by w ko??cu otrzymaÄ? mocny fina??.
Du??o tu r????nych wÄ?tk??w, bo jest i romans i ma????e??ska mi??o??Ä?, zaburzenia od??ywiania, sex z nieletniÄ?, morderstwo, problemy rodzinne, manipulacja, a to wszystko i jeszcze trochÄ?, zatopione w idealnej scenerii male??kiej wyspy i urokliwego miasteczka…
Czego?? jednak zabrak??o, nie zrozumcie mnie ??le, czyta siÄ? dobrze, zagadki sÄ? w porzÄ?dku, zako??czenie zaskakuje (choÄ? leciutko domy??laÄ? siÄ? mo??na co i jak ju?? chwilÄ? wcze??niej), ale jednak nie ma ta ksiÄ???ka tego przyciÄ???kiego, mrocznego klimatu- g??Ä?bi w tym wszystkim zabrak??o.
Fajne jest natomiast to, ??e jak siÄ? tak czyta tÄ? ksiÄ???kÄ? to zaczyna siÄ? zdawaÄ? sobie sprawÄ?, ??e ludzie kt??rzy z nami ??yjÄ?, sÄ? naszymi przyjaci????mi, partnerami, ba, nawet rodzinÄ?, sÄ? zupe??nie odrÄ?bnymi jednostkamiâ?? My??lÄ? inaczej, skrywajÄ? tajemnicÄ?, nie m??wiÄ? nam o swoich sekretach, czy w ko??cu, mogÄ? zupe??nie inaczej pojmowaÄ? dobro i z??oâ?? To daje do my??lenia i zmusza do refleksji, a to lubiÄ? w takich opowie??ciach bardzo, bardzo mocno!!!
Spr??bujcie, posmakujcie, bo nie jest z??a- wciÄ?ga i zaciekawia, a to chyba w thrillerze najwa??niejsze… ZresztÄ?… MordercÄ? mo??e byÄ? przecie?? ka??dy, nawet mi??a Pani, kt??rÄ? codziennie mijacie w drzwiach, lub od kt??rej kupujecie dro??d????wkÄ?…
CzaCzytaÄ?
CzaSiÄ?Strzec !!!