Chris Carter ??Jeden za drugim?

Chris Carter ??Jeden za drugim?
Chris Carter ??Jeden za drugim? 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 2 s

Przy ??Nocnym prze??ladowcy? Cartera wychwala??am, potem przy ??Rze??biarzu? ponarzeka??am, ??e ju?? jako?? si? tak wszystko powtarza, no i teraz jest ??Jeden za drugim? i jestem co najmniej zachwycona!

To dopiero jest ??wietny pomys?? na krymina??! Z pozoru nieuchwytny morderca, z wyj?tkowo sadystycznym podej??ciem do swoich ofiar no i jeszcze ten genialny, psychologiczny koszmar,  jakim jest ludzka znieczulica; no pere??ka.

Hunter, dostaje telefon, dost?p do strony internetowej i tak to si? w??a??nie zaczyna, p????niej jest jedynie dokonanie wyboru co do sposobu egzekucji i… ju?? nie mo??na tego powstrzyma?.

A mo??e mo??na??

Trzyma w napi?ciu od pocz?tku do ko??ca. Tak naprawd? przez ž ksi???ki nie mia??am poj?cia kto mo??e by? zab??jc?, fina?? po prostu bombowy a przy okazji bardzo logiczny i sp??jny.

Przera??aj?ce jest tu, ??e ludzie, ci najzwyklejsi mieszka??cy LA, nie tylko chc? ogl?da? ten koszmar, ale tak??e potrafi?, bez ??adnych wyrzut??w sumienia wcisn?? guzik i napawa? si? tym, ??e w??a??nie przyczynili si? do ??mierci zupe??nie nieznanej, zrozpaczonej osoby. Nie bior?c za to przy okazji ??adnej odpowiedzialno??ci!

Trzeba przyzna?, ??e wplecenie w?tk??w osobistych zar??wno bohatera jak i jego partnera, do ca??ej historii, by??o zabiegiem mistrzowskim. Zbrodnia od razu nabiera ciekawszego wymiaru.

Pojawia si? nam te?? cyberprzest?pczo???, pedofilia, dobrzy i ??li hakerzy, no jest tu wszystko czego potrzeba do stworzenia wci?gaj?cego, policyjnego krymina??u z thrillerem w tle :)

Pomimo, ??e autor, powo??uje do ??ycia koszmarnych zbir??w, to jednak jego ksi???ki, w ??aden spos??b nie s? przyci???kie. To nie jest ten typ powie??ci, gdzie musisz si? zastanowi?, czy co?? nie ma drugiego dna itp. Akcja idzie do przodu szybko i sprawnie, ka??de wydarzenie ma swoja przyczyn?, jasne rozwini?cie i logiczne zako??czenie; zagadk? stanowi pytanie- kto morduje i dlaczego. Wszystkiego dowiadujemy si? w odpowiedni czasie i nie ma tu ??adnych ukrytych przekaz??w i domys????w.

My??l? sobie jednak, ??e od czasu do czasu, taka z pozoru, oczywista literatura, pozwala nam si? troch? zrestartowa?, zaj?? „g??ow?” ciekaw? zagadk?, w kt??r? wystarczy wej??? a nie nieustaj?co j? analizowa? i rozmy??la?, o tym co si? naprawd? za tym wszystkim kryje.

Polecam gor?co, z niecierpliwo??ci? oczekuj?c na kolejny tom przyg??d, nie boj? si? tego napisa?, jednego z moich ulubionych, detektyw??w.

CzaCzyta?!!