George R.R. Martin â??Uczta dla wron. Cienie ??mierciâ?�

George R.R. Martin â??Uczta dla wron. Cienie ??mierciâ?�
George R.R. Martin â??Uczta dla wron. Cienie ??mierciâ?� 3.00/5 (60.00%) G??os??w: 3 s

Pie???? Lodu i Ognia to brzmi dumnie! Kiedy zaczyna siÄ? czytaÄ? seriÄ? powie??ci, tak rozbudowanÄ? objÄ?to??ciowo, trzeba niestety liczyÄ? siÄ? z tym, ??e przyjdzie w ko??cu kiepski momentâ??

Cienie ??mierci… jest po prostu s??absza od poprzedniczek.

Po pierwsze, fabu??a; wojna praktycznie siÄ? sko??czy??a, co prawda Stannis jeszcze tam trochÄ? wojuje, ale w oficjalnym opisie podano, ??e istnieje swoisty rozejm, pomiÄ?dzy wiÄ?kszo??ciÄ? ze stron…

I to w sumie tyleâ?? Nie no, nie ??artuje. Powa??nie.

To ca??kiem spory problem, bo przez wiÄ?kszo??Ä? ksiÄ???ki nic siÄ? nie dzieje! Kiedy dostojnie zasiad??em (R.R. Martin zobowiÄ?zuje!) do tej czÄ???ci, z??apa??em siÄ? na tym, ??e czytam, czytam, czytam (z naprawdÄ? du??ym zapa??em!) i nagle, tak gdzie?? w po??owie, zorientowa??em siÄ?, ??e jak do tej pory, nic siÄ? nie wydarzy??o!

Ca??y czas, tylko gadajÄ?… gadajÄ?… gadajÄ? i ju?? co?? ma siÄ? staÄ?, ale wcale siÄ? nie dziejeâ??

Taka jaka?? dziwna jest ta ksiÄ???ka. Niby wszystko jest w porzÄ?dku, ale po g??owie chodzi mi okre??lenie â??wydmuszkaâ?�, bo wszystko jedynie napÄ?dza ta pewno??Ä?, ??e to Pie???? lodu i ognia, wiÄ?c musi byÄ? dobre. Ale gdy wchodzi siÄ? do ??rodka, okazujÄ? siÄ?, ??e to kicha, jedynie pusta skorupa.

Nie pamiÄ?tam praktycznie ??adnych knowa?? (kt??re przecie?? sÄ? sercem tej historii!!), nie ma zbyt wielu nowych bohater??w, ca??a akcja jako?? siÄ? tak kisi. Opisy nadal nie sÄ? najgorsze, ale te?? jakby spad??y lekko na jako??ci. Trudno mi by??o zapamiÄ?taÄ? wiÄ?kszo??Ä? wydarze??â?? nie pasjonowa??y mnie tak bardzo.

Mocnym aspektem powie??ci sÄ? dialogi, kt??re trzymajÄ? poziom swoich poprzedniczek (no, ale skoro tyle gadajÄ?, to ca??kiem zrozumia??e:)). Styl jest dalej w porzÄ?dku, czyta siÄ? w miarÄ? szybko, czytelnik siÄ? nie mÄ?czy.

Aha! Ale, tak, ??eby siÄ? wkurzyÄ?, to Uczta dla wron, r??wnie??, jest sztucznie podzielona na dwie czÄ???ci. Ten zabieg jest wyjÄ?tkowo s??abym zagraniem, u??ytym chyba tylko w celu wybrania wiÄ?kszej ilo??ci pieniÄ?dzy od czytelnik??w.

Autor jakby mniej siÄ? postara??. Niby widaÄ? dobry styl i dialogi, ale nie mo??na przej??Ä? obojÄ?tnie obok faktu, ??e nic, ale to zupe??nie nic siÄ? praktycznie nie dzieje.

Nie ukrywam, jestem nieco zawiedziony. Styl pcha wszystko do przodu, aleâ?? to po prostu nie jest toâ??

Oby SieÄ? Spisk??w podnios??a poziomâ?? bo po??egnanie z tÄ? seriÄ?, przed poznaniem zako??czenia (je??li Martin kiedykolwiek je napisze!!!), by??oby dla mnie koszmaremâ?? zw??aszcza po tylu stronach 😀