Jakub Ä?wiek â??Zawisza Czarnyâ?�
Jakub Ä?wiek â??Zawisza Czarnyâ?�
KsiÄ???ki Jakuba Ä?wieka zawsze kupowa??am w dniu premiery, albo chwilÄ? po niej. Teraz, przez to co kilka razy zdarzy??o mu siÄ? powiedzieÄ?, jako?? mi siÄ? odechcia??oâ?? I tak na p????ce le??Ä? sobie Drobinki Nie??miertelno??ci i zbierajÄ? kurzâ?? i le??a?? sobie te??, choÄ? kr??tkÄ? chwilkÄ?,  Zawiszaâ?? ale siÄ? ju?? siÄ? odle??a?? i przeczyta??.
Podoba?? siÄ?, ale na kolana nie powali?? …
Jedzie sobie, wielki, Czarny (bo sk??rÄ? ma w tym kolorze), polski patriota (!) na mecz do Warszawy. Na mecz jadÄ? te?? kibole. WybierajÄ? siÄ? tam, tak??e, zagorza??e, waleczne, feministki. Jest i Sawka, kt??ra na mecz nie idzie, ale szale??czo prowadzi taks??wkÄ?. W ca??ym tym towarzystwie do??Ä? zwyczajnie wyglÄ?da Gosia, rozw??dka i matka Pawe??ka, ale potem okazuje siÄ?, ??e ze sztukami walki jej po drodze, no to jej siÄ? ta zwyczajno??Ä? znikaâ?? Postaci znajdziecie w powie??ci wiÄ?cej, ale te wymienione, to taka moja podstawa, kt??ra zapad??a w mÄ?, szale??czo- wybi??rczÄ?, pamieÄ? najmocniej.
Ale dobra, wr??Ä?; Zawisza jedzie na mecz i dziwny splot zdarze?? sprawia, ??e trafia mu w ??apy co?? ciekawego, co trafiÄ? mia??o do kogo?? innego  iâ?? to w??a??nie poczÄ?tek ca??ej przygody.
Powie??Ä? zbudowana jest fajnie, bo to przeplatajÄ?ce siÄ? historiÄ? kilku os??b, kt??re powoli, acz nieuchronnie, zbli??ajÄ? siÄ? do wielkiego, wsp??lnego fina??u. To przygoda, w kt??rej akcja mknie do przodu, zapÄ?tlajÄ?c siÄ? od czasu do czasu w spiskowych teoriach i prze??yciach bohater??w ma??ci wszelakiej. Jest tu i miejsce na widowiskowe potyczki, tajne stowarzyszenia, na Geek’owskie gadki i ostrÄ?, spiskowÄ? teoriÄ? dziej??wâ?? miejsce jest, wiÄ?c, na wszystko.
To taka ksiÄ???ka, kt??ry niby, polewa z tej naszej polsko??ci, z r????nych spo??ecznych od??am??w i otaczajÄ?cej nas rzeczywisto??ci â?? Ale ja, jak to czyta??am i ko??czy??am siÄ? g??upio chichroliÄ?, to nagle zdawa??am sobie sprawÄ?, ??e niekt??re z opisanych tam zachowa??, czy gag??w, wcale a wcale ??mieszne byÄ? nie powinny, a co najstraszniejsze, sÄ? niezwykle prawdopodobne i czÄ?sto majÄ? miejsce w realnym, wcale nie ksiÄ???kowym ??wiecie.
Ä?wiek nas troszkÄ? obna??y?? i tak jak ju?? kto?? napisa??, oberwa??o siÄ? wszystkimâ?? no mo??e z wyjÄ?tkiem pisarzyÂ
Inteligenci, kibole, biali, czarni, feministki, cykli??ciâ?? wszyscy mamy nawalone pod czerepem i zamkniÄ?ci w ramach swoich przekona?? nie otwieramy siÄ? na inne poglÄ?dy czy ludziâ?? to straszne trochÄ?. Nawet wiÄ?cej ni?? trochÄ?, ale co zrobiÄ?â??
To przyjemna ksiÄ???ka do szybkiego przeczytania. Nie jest arcydzie??em, kt??re wywali Wasze wyobra??enia o polsko??ci na lewÄ? stronÄ?, dyskutowaÄ? te?? po niej nie bÄ?dziecie, ale to dobra rozrywka, napisana w lekkim, zabawnym Ä?wiekowym stylu, z tym uroczym drugim dnem, kt??re wali po oczach ju?? od pierwszej strony.
Mia??am z ZawiszÄ? tak, ??e bardzo szybko chcia??am wiedzieÄ? jak ca??a historia siÄ? sko??czy; ma??o interesowa??o mnie to, co do tego ko??ca prowadzi, po prostu pÄ?dzi??am przed siebie w takim tempie, ??e czasem ??apa??am siÄ? na tym, ??e nie wiedzia??am co by??o napisane na w??a??nie przeczytanej stronie i musia??am do niej wracaÄ?… Nie wiem czy to o powie??ci ??wiadczy dobrze, oce??cie sami.
Przeczytajcie, rozerwijcie siÄ? przy niej a potem siÄ?gnijcie po co?? mocniejszego… taki rozchodniaczek, przed powa??niejszym wyzwaniem 