Marcin Sergiusz Przyby??ek „Orze?? Bia??y III”

Orze?? Bia??y III, Marcin Sergiusz Przyby??ek
Marcin Sergiusz Przyby??ek „Orze?? Bia??y III” 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 3 s

Droga do wydania Or??a Bia??ego III by??a d??uga i wyboista, ale uda??o siÄ? i wysz??oâ?? Fantastycznie.

Szybkim s??owem wstÄ?pu: Marcin Przyby??ek og??osi?? nab??r do ksiÄ???ki. Zg??asza??e?? dane, frakcjÄ?, ewentualnie fragment ??yciorysu, albo jakÄ??? specjalnÄ? cechÄ? iâ?? Siup! LÄ?dowa??e?? w ??wiecie, w kt??rym po za??yciu NGenu cz??owiek zmienia?? siÄ? w wielkiego, zielonego stwora, podÄ???ajÄ?cego za wszelkimi ??Ä?dzami, jakie tylko przyjdÄ? Ci do g??owy. Jedynie dzielni wojowie Twierdzy, batalion Orze?? Bia??y, mogli stawiÄ? czo??a tym kreaturom i w wiÄ?kszo??ci; staraÄ? siÄ? prze??yÄ?.

Orze?? Bia??y to najpierw opowie??Ä?, a dopiero potem ma??e militarne arcydzie??o. Przyby??ek stworzy?? fabu??Ä?, kt??ra wciÄ?ga: nie zalewa CiÄ? nat??ok imion i nazwisk, wszystko trzyma siÄ? kupy, a przy tym przera??ajÄ?co bawi swojÄ? abstrakcyjno??ciÄ?. Autor jest cudownie niepoprawny, wplata w historiÄ? absurd, przerysowanie i ironiÄ?. Dostaje siÄ? nie tylko zielonym, ale te?? politykom, czy wszystkim wielkim (i tym, kt??rzy tylko o swojej wielko??ci marzÄ?) tego ??wiata.

Ja siÄ? zarykiwa??am ze ??miechu, by po chwili ocieraÄ? ??zÄ? wzruszenia. Jestem zachwycona tym, jak ta powie??Ä? siÄ? toczy, jak wszystkie z pozoru niepasujÄ?ce do siebie wydarzenia zbierajÄ? siÄ? w idealnÄ? ca??o??Ä?; na przyk??ad  te fragmenty historii, kt??re powinny budziÄ? m??j niesmak, okazujÄ? siÄ? byÄ? nie tyle na miejscu, co w??a??nie przez swojÄ? przegiÄ?tÄ? do granic mo??liwo??ci niepoprawno??Ä?- bawiÄ?.

Marcin Przyby??ek to czarodziej s??owa. Jest przy swoich Czytelnikach, zna ich, pamiÄ?ta i traktuje z szacunkiem. Mam wra??enie, ??e potrafi w nich czytaÄ?. W poprzednim Orle by??am zielona i uzale??niona od pracy, zabawna; dok??adnie taka, jak chcia??am. A teraz Autor da?? mi postaÄ?, kt??rÄ? zawsze chcia??am byÄ?: twardÄ?, piÄ?knÄ?, z autorytetemâ?? Jakby wiedzia??, co mi w duszy siedzi. To jest niezwyk??e i niezwykle siÄ? to czyta??o.

TÄ? obecno??Ä? Czytelnik??w w powie??ci czuÄ? na ka??dej stronie. Pomys??, ??e mo??esz staÄ? siÄ? czÄ???ciÄ? historii, ??e Twoje ja, choÄ? trochÄ? przerysowane, lekko odklejone, lub spe??niajÄ?ce fantazje trafia do ksiÄ???ki, czy te?? czyni CiÄ? nie??miertelnym, jest absolutnie fenomenalny. I nawet je??li potem spo??ywasz przer????nego rodzaju wydzieliny, albo dosiadasz gigantycznego stwora, czy podÄ???asz w kierunku bli??ej nieokre??lonego zewu; to jeste??. Autor zauwa??a, zapamiÄ?tuje, daje rolÄ? i nadpisujeâ??

Z jednej strony gadajÄ?ce penisy, a z drugiej mi??o??Ä? i po??wiÄ?cenie.

Pod warstwÄ? szale??stwa kryje siÄ? konkretny, przemy??lany ??wiat. Przyby??ek potrafi po??Ä?czyÄ? militarne starcia, miÄ?dzyludzkie gierki, przemoc, humor i egzystencjalne rozkminy w taki spos??b, ??e to wszystko dzia??a. Nie ma przypadkowych scen- jak ju?? cos wybucha to w jakim?? celu. Kiedy kto?? ginie- to czuÄ? to, a?? po wÄ?trobÄ?. Ka??dy element pasuje idealnie do tej wypaczonej, acz konsekwentnie wykreowanej rzeczywisto??ci.

Czy Orze?? Bia??y III jest dla ka??dego? Nie. Bo je??li razi CiÄ? wulgarny humor, lubisz eleganckÄ? i grzecznÄ? literaturÄ?, nie szukasz odniesie?? do realnego ??wiata, nie lubisz szperaÄ? za drugim dnem, czy wkurza CiÄ? fantastyka to ta historia, delikatnie m??wiÄ?c, nie przypadnie Ci do gustu.

Ale je??li  pociÄ?ga CiÄ? bezczelna, ??ywa, g??o??na proza. FascynujÄ? CiÄ? militaria, olbrzymie pola bitew, retrospekcje i satyra na naszÄ? rzeczywisto??Ä? to to jest to czego potrzebujesz!

Je??eli kiedykolwiek Marcin Sergiusz Przyby??ek powie, zr??bmy to jeszcze raz, to ja w to wchodzÄ?, by dowiedzieÄ? siÄ? jak zobaczy mnie tym razem i jaki bÄ?dzie koniec tej opowie??ciâ??

CzaCzytaÄ?, bo czasem przewr??t jest bardziej spodziewany, ni?? mo??na siÄ?â?? spodziewaÄ?.