Martyna Raduchowska „Szamanka od Umarlaków”, „Demon Luster”

Martyna Raduchowska Szamanka od Umarlaków, Demon Luster czaczytać Martyna Raduchowska Szamanka od Umarlaków, Demon Luster
Martyna Raduchowska „Szamanka od Umarlaków”, „Demon Luster” 4.75/5 (95.00%) Głosów: 4 s

Jak pisze Martyna Raduchowska? Przede wszystkim świeżo i Polsko.

Jej bohaterów nie da się nie lubić. Ida Brzezińska jest dokładnie taka jak być powinna; naburmuszona, trudna i pyskata. Jej ciotka gada do wszystkich z tą cudowną i urokliwą manierą, jaką jest nieprzerwane, używanie trzeciej osoby. Łapacz Snów kojarzy mi się z moim grubym kotem który leży właśnie na kanapie i wrednie łypie na mnie swoim jednym, półprzymkniętym okiem.

A Pech? No cóż jak to pech- pisać o nim wiele nie trzeba.

W tych dwóch książkach jest wszystko co lubię; wścieknięta główna bohaterka, duchy, zrzędliwa rodzina, śmierć, przygoda, leciutki zalążek romansu, koszmarny Zły, zaskakujące zakończenie i czarna magia.

Gorąco polecam- polska fantastyka w świetnym wydaniu- genialnie napisana! Nie ma szans nawet na chwilę nudy!