Mathias Malzieu ??Mechanizm serca?
Mathias Malzieu ??Mechanizm serca?
Pokocha??am t? ksi???k?. Mo??e dlatego, ??e napisa?? j? muzyk i to jeszcze na dodatek Francuz? A mo??e dlatego, ??e opowiada o mi??o??ci ?? I to jakiej ??
Kiedy prostytutka urodzi??a pewnego ch??opca (w najzimniejszy dzie?? w dziejach) okaza??o si?, ??e ma on bardzo s??abe, zamarzni?te serduszko. Jedynym ratunkiem by??o po???czenie jego serca z mechanizmem, kt??ry uratuje mu ??ycie- drewnianego zegara z kuku??k?. Warunkiem by ten dziwny „bajpas” utrzymywa?? ch??opca przy ??yciu, by?? brak mo??liwo??ci pokochania kobiety. Sami rozumiecie; serce po???czone z mechanizmem nie wytrzyma??o by takiego obci???enia.
Ca??a „ba????” opowiada jednak, w??a??nie o mi??o??ci, mi??o??ci, kt??ra, nie mia??a prawa si? wydarzy?.
Je??li mam by? szczera, kibicowa??am naszemu bohaterowi i jego wybrance na ka??dej stronie. Ca??y ten spos??b w jaki zosta??a napisana ksi???ka, wszystkie wydarzenia kt??re przybli??a??y i oddala??y od siebie t? dw??jk?, doskona??ych w swej niedoskona??o??ci, m??odych ludzi, sprawi??, ??e czu??am si? jak w trakcie ogl?dania dobrego, ba??niowego teledysku. To chcia??o mi si? p??aka?, to widzia??am ??wiate??ko w tunelu i czeka??am…. czeka??am, ca??y ten czas, a?? b?d? razem.
Samo zako??czenie, trudne i takie, no c????, nie na miejscu dope??nia ca??o??ci.
Polecam, bo w tym szarym, brudnym ??wiecie, pozbawionym mi??o??ci i zasad, ka??da ba????, mo??e sprawi?, ??e odzyska si? wiar? w ludzi. Mo??e nie w mi??o???, ale w ludzi na pewno.