Sarah J. Maas „KsiÄ???ycowe Miasto. Dom Nieba i Oddechu. czÄ???Ä? II”
Tym razem zacznÄ? od ko??ca, czego robiÄ? nie powinnam, ale fina?? wciÄ??? mi w g??owie siedzi i za nic opu??ciÄ? jej nie chce!
A wiÄ?c, tu oddech i… Zako??czenie tej ksiÄ???ki jest dla czytajÄ?cego niczym uderzenie obuchem w ??eb! Nie mogÄ? wyj??Ä? z podziwu nad tym w jaki spos??b Autorka to rozegra??a, ??amiÄ?c przy okazji jakie??, powiedzmy, miliony serc fan??w swychâ?? Cz??owiek teraz bÄ?dzie czeka?? na ciÄ?g dalszy z takim napiÄ?ciem, ??e ??aden paznokieÄ? siÄ? nie ostanie i to bez wzglÄ?du na ko??czynÄ? z kt??rej siÄ? wywodzi. ??aden; podkre??lam!!
Info istotne i kluczowe- ??eby mieÄ? przyjemno??Ä? z czytania KsiÄ???ycowego Miasta, musicie startowaÄ? od poczÄ?tku, tutaj historia jest ??ci??le ze sobÄ? powiÄ?zana, wiÄ?c nie ma co w og??le zaczynaÄ? z tomem kt??rym?? tam z kolei.
Teraz, jak to by??o w Monty Pythonie; seks, seks, seksâ?? Przez trzy tomy samych stosunk??w wiele nie ma, ale Maas tak potÄ?guje napiÄ?cie pomiÄ?dzy g????wnÄ? dw??jkÄ?, ??e czeka siÄ? na te ostrzejsze sceny wrÄ?cz z wywalonym jÄ?zykiem. Niestety w drugim tomie Domu Nieba i Oddechu tego seksu jest za du??o. Rozpisany do granic mo??liwo??ci, d??uga??ny i choÄ? niez??y, to jednak jego nagromadzenie, po prostu, mÄ?czy. A, ??e po Athalarze i Quinlan jeszcze jedna dw??jka zaczyna szaleÄ?, to ju??, no powiem Wam, a?? chce siÄ? pominÄ?Ä? kilka stron, bo nu??Ä?â?? I piszÄ? to ze smutkiem straszliwym.
Skoro smutek zaliczony, to mo??e kolejny plus dla r??wnowagi? Ot???? ju?? donoszÄ?, ??e jak tylko uda mu siÄ? wychyliÄ? spomiÄ?dzy odn????y, bÄ?d?? atrakcyjnych biust??w co poniekt??rych, to fabularny zarys robotÄ? robi niesamowitÄ?! A znajdziecie w nim miÄ?dzy innymi; spiski wszelakie na p??aszczyznach przer????nych, poszukiwania, walkÄ?, przyja????, rodzinne konotacje, dzieje rod??w i gatunk??w. RozwarstwiajÄ?ce siÄ? i zapÄ?tlajÄ?ce wÄ?tki i kiedy tylko pojawia siÄ? rozwiÄ?zanie jednego, jego miejsce zajmuje kolejny, albo wszystko okazuje siÄ? byÄ? zupe??nie inne ni?? sobie wyobra??ali??my.
Ta historia jest zaskakujÄ?ca. To, ile razy zmienia??am w niej zdanie co do poniekt??rych bohater??w, nawet dla mnie, ju?? teraz, pozostaje zagadkÄ?. Okrucie??stwo jednych, dobroÄ? drugich, zagubienie trzecich i te niezwykle trudne wybory kt??rych niekt??rzy siÄ? podejmowali, czy to z mi??o??ci, chÄ?ci objÄ?cia w??adzy lub potrzeby zaznania sprawiedliwo??ci stworzy??y dynamicznÄ? ca??o??Ä? oprawionÄ? w niezwyk??y ??wiat przedstawiony.
Jedno jest pewne, prowadzenie postaci przez Sarah J. Maas sprawia, ??e chce siÄ? jej czytaÄ? coraz wiÄ?cej. ??e bez wzglÄ?du na to czy ma s??absze czy mocniejsze momenty, to no, potrzebujesz poznaÄ? prawdÄ? o wszystkich istotach jakie na poszczeg??lnych stronach siÄ? objawiajÄ?. Co ciekawe, nie ma znaczenia czy sÄ? to pierwszo, czy drugo planowcy; spijamy i smakujemy ich losy bez przerw na cokolwiek, choÄ?by pojawili siÄ? na dw??ch kartkach 
Polecam Wam Cykl o KsiÄ???ycowym Mie??cie, bo to takie urban fantasy, kt??re ciÄ???ko od??o??yÄ? i od kt??rego ciÄ???ko siÄ? odkleiÄ? 
CzaCzytaÄ?, bo tÄ? prawdziwÄ? rodzinÄ?, czasem, mo??emy wybraÄ? sobie samiâ??