Shelley Parker Chan „Ten, kt??ry zatopi?? ??wiat”
Shelley Parker Chan "Ten, kt??ry zatopi?? ??wiat"
Och bÄ?d??cie przeklÄ?te czÄ???ci drugie, trzecie i czwarteâ?? ZwiÄ?zane z wami wymagania to koszmar wiszÄ?cy nad ka??dym uzale??nionym od czytania ludziem ???? No, bo w??a??nie, po Ta, kt??ra sta??a siÄ? s??o??cem, pragnienie przeczytania pe??nej dylogii, a?? mnie d??awi??o. Jedynka by??a mÄ?dra, ciÄ???ka, trudna i taka poetycko brudna. Wizja ??wiata, rys historyczny i przede wszystkim rozw??j g????wnej postaci to by?? majstersztyk, wiÄ?c chcia??am du??o, a dosta??am?
C????, przede wszystkim lekki chaos. Ten, kt??ry zatopi?? ??wiat to opowie??Ä? o walce o w??adzÄ?. Nie przyglÄ?damy siÄ? zmianom zachodzÄ?cym w dziewczynce, czy jej przemianie. Nie, Zhu jest ju?? ukszta??towana. Teraz patrzymy na niÄ?, Baoxianga i paniÄ? Zhang jak rado??nie, po trupach, po przesz??o??ci i mo??liwej przysz??o??ci prÄ? do przodu niczym tarany po??wiÄ?cajÄ?c wszystko co spotkajÄ? na swojej drodze.. Ach, jaka ta walka jest paskudna, jak napiÄ?ta. Bo fabularnie to ja rozumiem jak mia??o byÄ?; szybko, energicznie, niebezpiecznieâ?? I nawet trochÄ? tak jest, bo wÄ?tki siÄ? zapÄ?tlajÄ?, szokujÄ? i zabijajÄ? przy okazji niekt??rych, ??amiÄ?c nam serca. Dostajemy mo??liwe bitwy, pojedynki, batalistyczne naparzanki, ale wszystko to jest jakie?? poplÄ?tane, za bardzo skupione na doj??ciu do fina??u, przez co traci poetycko??Ä?, czy mo??e bardziej ten ten czar kt??ry mia??a czÄ???Ä? pierwsza.
No i jeszcze sex; jest go za du??o i jest przekombinowany. Mnie, w pewnym momencie, kolejne rozkminy z nim zwiÄ?zane, po prostu mÄ?czy??yâ?? Mia??am takie poczucie, ??e jest wpychany na si??Ä?, byle by by?? i stwarza?? problemy.
A zako??czenie? A to fascynujÄ?ca sprawa. Wiem co siÄ? wydarzy??o. Pozna??am zwyciÄ?zcÄ?, ale szczerze m??wiÄ?c nie do ko??ca mogÄ? od razu napisaÄ?- sko??czy??o siÄ? tak i tak. Dlaczego? Bo w tym ca??ym pÄ?dzie do zwyciÄ?stwa, dla mnie jako czytelnika, straci??o to jakiekolwiek znaczenie, liczy??a siÄ? tylko droga.
Shelley Parker Chan jest jednÄ? z tych Autorek kt??re dobrze siÄ? czyta; ??wietnie operuje s??owem, tworzy rozbudowane wÄ?tki, charakterystyczne postacie. Ten kt??ry zatopi?? ??wiat m??g?? byÄ? powie??ciÄ? wielkÄ?, jednak przez nat??ok wszystkiego, ksiÄ???ka jest po prostu w porzÄ?dku. Panuje tu chaos; za du??o, za szybko, zbyt p??ytko; szkoda, bo potencja?? by?? wielki.
Przeczytali??cie tom pierwszy? Przeczytajcie drugi, bo, chcecie czy nie, bÄ?dziecie siÄ? zastanawiaÄ? co siÄ? wydarzy??o ???? A Parker- Chan? Oj mam przeczucie, ??e jeszcze nie pokaza??a na co jÄ? staÄ?.
CzaczytaÄ?, bo czasem droga przes??ania fina??â??