Stefán Máni „Statek”

Stefán Máni Statek Czaczytać Stefán Máni "Statek"
Stefán Máni „Statek” 3.50/5 (70.00%) Głosów: 2 s

Wielu ludzi na Islandii trudni się żeglugą. Nie inaczej jest z ósemką członków załogi statku „Per Se”, tyle że, żeby nie było tak sztampowo, chłodno, spokojnie i melancholijnie, część tej załogi planuje przeprowadzić bunt i odciąć jakąkolwiek łączność ze światem… oczywiście dla własnych, mało sympatycznych celów. Jednak, jak to zawsze w takich powieściach bywa, praktycznie, nic nie idzie zgodnie z planem, i zaczyna się masakra…

Głównym atutem książki jest klimat; mroczny, ciężki, potęgujący atmosferę niepokoju; sprawiający, że czyta się ją z naprawdę dużym zaciekawieniem.

Większa część bohaterów to osoby o paskudnej przeszłości. Dla przykładu, jeden zamordował własną żonę, drugi jest w czołówce najniebezpieczniejszych przestępców na Islandii, a jeszcze inny… czci mroczne bóstwa.
Tak naprawdę, to takie, nieco irytujące; autor, może, chciał stworzyć bohaterów ze złożonymi charakterami, ale przez te ich paskudne cechy, trudno się z nimi utożsamić i darzyć ich, najmniejszą choćby, dozą sympatii.

Świetnie, jednak, wypadają tu opisy. Wręcz wyczuwalny staje się ten wszechogarniający mrok i rodzące się szaleństwo…

Podobnie ma się sytuacja z dialogami. Wraz z rozwojem akcji bohaterów zaczyna ogarniać coraz większy strach i paranoja. Máni świetnie żonglował motywami psychologicznymi; co jakiś czas, wprowadzał wizje, by jeszcze bardziej podsycić klimat.

Styl też niezły, może nie jest doskonały, ale nie drażnił.

Trzeba też wspomnieć o naprawdę ciekawej, na pierwszy rzut oka nieistotnej, tajemnicy, która okazuje się być jednym z głównych wątków historii (chodzi o wplatanie różnych dziwnych zjawisk). Nie będę spoilerował o co dokładnie chodzi, ale  uważajcie, bo lekka paranoja, w trakcie czytania, może się Wam udzielić… mnie się udzieliła :D.

Wszystko jest przemyślane i dozowane w coraz większych dawkach, tak, żeby czytelnik nie mógł się do końca otrząsnąć.

Kończąc, uważam, że Statek to niezła książka. Poza „średnimi” bohaterami wszystko jest raczej w porządku.

Przyjemna lektura dla każdego miłośnika mroczniejszych klimatów. Polecam!!!