Stephen King â??Billy Summersâ?�

Stephen King â??Billy Summersâ?�
Stephen King â??Billy Summersâ?� 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 4 s

Jakub Ä?wiek napisa?? na ok??adce, ??e to najlepsza powie??Ä? Kinga od lat. Czy tak w??a??nie jest? C????…

Billy Summers to opowie??Ä? o ostatnim zleceniu; jeden strza??, a potem przyjemna emerytura gdzie?? tam daleko z genialnÄ? kasÄ? pozwalajÄ?cÄ? siÄ? przyjemnie odprÄ???yÄ? i zestarzeÄ? w godnych, albo raczej, ekskluzywnych warunkach. ??eby jednak by??o jak nale??y, w tego typu historiach, owo zlecenie ju?? od poczÄ?tku wydziela z siebie niezwykle intensywny zapach k??opot??w.

Mamy tu snajpera, skrzywdzone, m??ode dziewczÄ?, gangster??w, kilku naprawdÄ? paskudnych typ??w, no i jeszcze zwyk??ych ludzi stanowiÄ?cych idealne t??o odgrywajÄ?cego siÄ? na pierwszym planie zab??jstwa i jego p????niejszych konsekwencji.

Akcja zr????nicowana; czasem ??limaczy siÄ? straszliwie, bo budowanie napiÄ?cia to w wydaniu Kinga tak dok??adne rozpisanie planu i towarzyszÄ?cych mu okoliczno??ci, ??e a?? chce siÄ? zakrzyknÄ?Ä?; kolor flaminga nie ma tu znaczenia! Ale prawda jest taka, ??e znaczenie ma tu wszystko, wiÄ?c pomimo zdarzajÄ?cych siÄ? od czasu do czasu znudzonych westchnie??; Cza SiÄ? WczytaÄ? i ju??.

Kiedy jednak wydarzenia przyspieszajÄ?, pada strza??, dochodzi do zbrodni, podr????y, rozm??wâ?? To nie mo??na siÄ? oderwaÄ?. Jest p??ynnie, interesujÄ?co, bywa intrygujÄ?co i niebezpiecznie. ?�Ä?czÄ? siÄ? tu sensacja z thrillerem, lekkim krymina??em i przyjemnÄ? obyczaj??wkÄ?.

Czyta siÄ? bardzo szybko, choÄ? jest przewidywalna do b??lu. W??a??ciwie od poczÄ?tku wiadomo, ??e co?? siÄ? spieprzy prÄ?dzej czy p????niej, bo King ma to do siebie, ??e nie bawi siÄ? w niuanse czy domys??y; od razu wali prosto z mostu. Je??li chce co?? pokazaÄ? to daje nam tak gigantycznÄ? ilo??Ä? wskaz??wek, ??e odkrywanie prawdy wiÄ???Ä? siÄ? z ciÄ?g??ym pog??osem brzmiÄ?cym mniej wiÄ?cej, o tak; nosz wiedzia??am, ??e tak bÄ?dzie! Co ciekawe, jako?? to nie przeszkadza. Ta oczywisto??Ä? robi ksiÄ???ce dobrze, bo jakby odkrywa siÄ? jÄ? dla samej przyjemno??ci czerpania z Kingowego pisarstwa. Tego jak tworzy postacie, snuje niespiesznie swoje opowie??ci, jak cudownie wplata morderstwo w codzienne ??ycie, przemyca smaczki ze swoich innych powie??ci, lub ??wiata w kt??rym ??yjemy.

Chcia??am Wam napisaÄ?, ??e zabrak??o mi elementu grozy, kt??ry w Kingu mnie wciÄ?ga i przyciÄ?ga, ale wraz z ostatniÄ? stronÄ?, u??wiadomi??am sobie, ??e to wcale nie groza jest tym za co go wielbiÄ?. Bo widzicie, wszystkim jego ksiÄ???kom towarzyszy… Smutek. Utrata dziecka, koniec ??wiata, wiÄ?zienie, strach, odrzucenie to wszystko jest otoczone zjawiskami nadnaturalnymi, ale jednak to w??a??nie cz??owiek i jego b??l (czasem bÄ?dÄ?cy przyczynkiem z??ych dzia??a??) stanowi centralny punkt ka??dej opowie??ci.

Billy Summers pe??en jest smutku i choÄ? nie bÄ?dzie moim numerem jeden (kt??rym zawsze i na zawsze pozostanie SmÄ?tarz dla Zwierzak??w), to zapewniam Was, warto go poznaÄ?. Tak, ma kilka s??abszych moment??w, ale zako??czenie w pe??ni je wynagradza.

CzaCzytaÄ?, bo nigdy nie wiadomo, kto stanie na naszej drodze…