Alvin Schwartz „Upiorne opowie??ci po zmroku”

Alvin Schwartz "Upiorne opowie??ci po zmroku"
Alvin Schwartz „Upiorne opowie??ci po zmroku” 4.80/5 (96.00%) G??os??w: 5 s

Jest taka scena z filmu Rodzina Addams??w 2 z 1993 roku, gdzie Wednesday Addams opowiada straszn? histori?, w ciemno??ci, przy latarce, bandzie radosnych dziewcz?tek i?? W??a??nie z tym filmowym momentem, jednym z moich ulubionych na dodatek, kojarz? mi si? si? Upiorne Opowie??ci Po Zmroku, bo to nie jest typowa ksi???ka grozy, to raczej zbi??r opowiada??, kt??re mo??na wykorzysta? na ??horrorowatych?, tematycznych spotkaniach z przyjaci????mi… i owy spos??b ich wykorzystania, niezmiernie mi si? podoba :)

Historyjki s? kr??tkie i podzielone na tematyczne rozdzia??y; jedne dotycz? duch??w, inne stanowi? instrukcje jak kogo?? wystraszy?, ale s? te?? takie ca??kiem nowatorskie, dotycz?ce zagro??e?? ??wiata wsp????czesnego, czy chwili ??miechu z domieszk? strachu :)

Genialne jest wydanie; ok??adka jest taka jak plakat filmu o tym samym tytule i jest klimatyczna, ale prawdziwe straszliwe pere??ki znajdziecie w ??rodku; ilustracje s? ob???dne i genialnie podnosz? napi?cie.

Czy czytaj?c bardzo si? boicie? Nie, opowiastki s? za kr??tkie, ale maj? w sobie co?? tak bardzo creepy, ??e wielbiciele klasycznych dreszczowc??w, b?d? zachwyceni.

Ja ??wietnie si? bawi??am przy Upiornych i zdarzy??o mi si? nawet tupta? za partnerem i (w moim mniemaniu) przera??aj?cym g??osem czyta? kt??re?? z opowiada??… I w??a??nie to jest w tej ksi???ce najfajniejsze, mo??liwo??? podzielenia si? ni?; robi?c g??o??ne aaaaaahhhhh, w odpowiednim momencie, czy daj?c j? komu?? w prezencie z r??wnoczesnym zaproszeniem na najbardziej przera??aj?c? imprez? w dziejach :)

Je??li lubicie dowiadywa? si? co i jak, docenicie te kr??tkie formy bardziej, gdy przeczytacie uwagi pod koniec ksi???ki, bo w??a??nie tam, Alvin Schwartz opowiada troszk? o historii poszczeg??lnych epizod??w, podpowiada jak radzi? sobie z konkretnymi bytami i informuje gdzie mia??y sw??j pocz?tek??

Polecam Wam ten niezobowi?zuj?cy, przera??aj?cy zbi??r opowie??ci strasznych, bo czytanie go sprawia frajd? i przywraca czasy, gdy siedz?c pod kocykiem, gdzie?? tam z kumplem, czy mam? obok, mocno zaciskaj?c d??onie na oczach (oczywi??cie, podgl?daj?c przez palce), pyta??e??/ ??a?? ; i gdzie jest teraz? A teraz co si? dzieje? :) Z r??wnoczesnym podskokiem, wywo??ywanym przez ka??dy g??o??niejszy d??wi?k wydobywaj?cy si? z g??o??nika, czy… lod??wki :)

CzCzyta?, bo czasem nawet pomagaj?c starszej pani, mo??na trafi? na wyj?tkowo zaciek??? i uz?bion? zawarto??? koszyka??