Andrzej Pilipiuk ??Litr Ciek??ego O??owiu?

Andrzej Pilipiuk ??Litr Ciek??ego O??owiu?
Andrzej Pilipiuk ??Litr Ciek??ego O??owiu? 4.80/5 (96.00%) G??os??w: 5 s

Andrzeja Pilipiuka wi?kszo??? Czytaczy kojarzy z nie??miertelnym i przezabawnym Jakubem W?drowyczem, ale Pilipiuk to tak??e genialne zbiory opowiada??, kt??re wci?gaj? jak ma??o co.

Szczerze m??wi?c, bardzo d??ugo nie mog??am si? w og??le przekona? do si?gni?cia po co?? tak kr??tkiego jak opowiadanie, by??am ??wi?cie przekonana, ??e na tak ma??ej ilo??ci stron nikt nie jest w stanie wci?gn?? Czytacza do swojej g??owy, ale jak w ko??cu, co?? tam, przypadkiem, mi w ??apy wpad??o (jakie?? straszne opowiastki) to przepad??am. No bo przecie?? to genialne rozwi?zanie, jaka?? historia ci nie odpowiada, mo??e nu??y, albo wydaje si? nijaka? Co tam!! Po pierwsze jest kr??tka a po drugie na kolejnej stronie zaczyna si? zupe??nie inny ??wiat!

U Pilipiuka nie mam jednak tego problemu, wszystko mi si? podoba, tak naprawd?, kiedy tylko kupuj? ksi???k?, p?dz? przez ni? jak ma??y samochodzik i zupe??nie nie zwa??am na to co dzieje si? dooko??a. Czytam i czytam nie zastanawiaj?c si? w og??le czy to dobre czy z??e, bo jako?? tak zawsze, wiem, ??e b?dzie dobrze i, ??e sprawi mi to czytanie ogromn? przyjemno???.

W „Litrze Ciek??ego??” spotykamy dobrych przyjaci????, kt??rych dane nam by??o pozna? przy wcze??niejszych tomach. M??j ulubieniec Robert Storm, to taki facet jakiego zawsze chcia??am pozna? a gdyby jeszcze zechcia?? zosta? moim przyjacielem, to ju?? totalnie i ca??kowicie by??abym w niebie. Bo Storm to inteligentny, niesamowicie zabawny m??ody m???czyzna, kt??ry odnajduje rzeczy pozornie nie do odnalezienia i potrafi rozwi?za? ka??d? zagadk?, cho?by nie wiadomo jak bardzo by??a nierozwi?zywalna. Uwielbia filatelistyk?, odnawia r????norakie starocie i zna histori? w ka??dym najmniejszym szczeg??liku. Beznadziejnie zakochany w Marcie, kt??ra nie jest ju?? jego dziewczyn? i zupe??nie si? na ni? nie nadaje, co jednak zupe??nie Stormowi nie przeszkadza w snuciu plan??w na wsp??ln? przysz??o??? (czy?? to nie urocze?:)).

Jest i Robert Sk??rzewski, ekspert od wszelakich epidemii i chor??b, kt??ry tym razem b?dzie musia?? zmierzy? si? z nieumar??ymi i voo doo. Jak zawsze w jego przypadku to co b?dzie wydawa??o si? oczywiste, tak bardzo oczywistym nie b?dzie?? a mo??e jednak?

Poznajemy te?? zupe??ne ??wie??ynki, kt??re, mam nadziej?, pojawi? si? w jaki?? kolejnych projektach, np. opowiadanie ??Harcerka? powinien autor, bezwzgl?dnie, rozwin?? w co?? wi?kszego, bo ma tak niesamowity potencja??, ??e a?? ??al by??o tak szybko je ko??czy??? Resztki ludno??ci, staraj?ce si? prze??y? po zarazie, samozwa??czy w??adcy, pewien truciciel, ksi???niczka, miasta przemienione w pa??stwa, no i te imiona- Hydropatia?? Cude??ko.

Bardzo dobrze czyta si? r??wnie?? Cienie w kt??rych spotykamy samego marsza??ka Pi??sudskiego i poznajemy jego stosunek do ?? c????, nazwijmy to przysz??o??ci. Bardzo przyjemna pozycja.

Co jeszcze? C????, lepiej zapytajcie czego tu nie ma. Bo tak naprawd? w tym zbiorze znajdzie si? wszystko co tak kochamy; kolejne podej??cie do Yeti, nasze najukocha??sze krwio??ercze wiewi??ry w zap?tlonej oran??erii, kosmiczny pojazd, wielki skarb i histori?, t? nasz? polsk?, niesamowita histori?. A czasem z tej naszej polsko??ci mo??na wyci?gn?? same genialne rzeczy, niekoniecznie na powa??nie, czasem prze??miewczo a czasem troszk? wrednie prawdziwie, ale po naszemu!

Czyta si? ekspresowo i przyjemnie, trafiaj?c na pere??ki, kt??re w??a??? g???boko do g??owy i powoduj? ten u??miech na twarzy, kt??ry pomimo stara?? os??b przebywaj?cych w pobli??u Czytaj?cego, nie znika z twarzy??

???? Tak si? za??atwia interesy. Pokojowo, dyplomatycznie, po przyjacielsku i bez zb?dnego rozlewu krwi. Stosuj?c jedynie szanta?? moralny oraz emocjonalny, a i to w dawkach ??ci??le dobranych do powagi sytuacji???

No prosz? Was, czy?? to nie jest po prostu majstersztyk, kwintesencja Pilipiuka??? Polecamy bardzo bardzo!!!!!