Andrzej Ziemia??ski ??Virion. Adept?

Andrzej Ziemia??ski ??Virion. Adept?
Andrzej Ziemia??ski ??Virion. Adept? 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 4 s

Si? mi ksi???ka wyle??a??a na p????ce czekaj?c na swoj? kolej, bo przez pewn? bardzo gruba??n? pozycj?, nast?pi?? czytelniczy zast??j?? No i sobie tak Virion spoczywa?? i patrza?? na mnie tymi swemi, m?skimi ocz?tami- cho? w??a??ciwie to w pod??o??e patrza??, nie chc?c mnie owym, m?skim spojrzeniem omie???… z ??alu chyba?? I w ko??cu nie wytrzyma??am, zostawi??am molocha i zabra??am si? za przygod? faceta, kt??ry to mia?? tak wielkiego pecha i r??wnocze??nie tak du??o szcz???cia, ??e jego ??ycie wci?ga kolejne pokolenie fan??w fantastyki, a dzi?ki panu Ziemia??skiemu, mamy mo??liwo??? poznania odpowiedzi na pytanie; jak to si? cholera, wszystko zacz???o??

Adpet rusza z akcj? p??ynnie po Ob??awie i nie ma co si? czarowa?, je??li zamierzacie si? za t? seri? zabra? to trzeba Viriony czyta? po kolei i to nie tylko po to, ??eby za??apa? kto jest kim, ale tak??e, by mie? z niej jak najwi?cej przyjemno??ci.

S? trzy wiod?ce postacie, a ka??da z nich ma swoje rozdzia??y i, my??l? sobie r??wnie??, ??e niechybnie d???? do spotkania (niekoniecznie w radosnej atmosferze)?? No ale dobra, o kim mowa? C????, jest Virion z ma????onk? i reszt? ekipy; tak, znowu rozrabiaj?, cho? tym razem dostaj? szalone zlecenie i akcja ma miejsce w tak nie pasuj?cej do nich lokalizacji, ??e trzeba co chwil? przeciera? oczy ze zdumienia, albo g??o??no m??wi? co?? takiego wyrazistego typu- whaaaaaattttt??? :)

Numer dwa to nasza Taida, kt??ra to zmienia posad? i, pomimo, ??e nowa robota m?czy, to wydaje si?, ??e ta twarda babka, b?dzie z niej czerpa? ca??ymi gar??ciami.

Ostatnia jest Luna, kt??ra?? ma naprawd? przer?bane.

Akcja jest niezwykle dynamiczna, co chwile co?? si? dzieje, intrygi, co poniekt??rych bohater??w, si? zap?tlaj?, no i dowiadujemy si? troch? wi?cej o upiorach?? a! Przepraszam ??zdarzeniach?! Zakon miesza, Cesarstwo szuka odpowiedzi i w ca??ym tym p?dzie Virion zaczyna nam si? rozwija? i ??apa? o co to tak naprawd? w walce chodzi. Niki wi?cej m??wi a Horech urasta do rangi mojego nowego ulubie??ca; ma czasem takie momenty, ??e wiesz, ??e ta posta? mo??e jeszcze nie raz zaskoczy?.

Wiecie co? Tak naprawd?, „Viriony”– zar??wno Adepta, jak i Ob??aw? czy Wyroczni?, wszystkie te trzy powie??ci ???czy jedno; s? ??wietnie napisane. Ekspresowo je czyta??am, ko??cz?c czu??am, ??e chce jeszcze, a co najwa??niejsze, sprawia??o mi owo czytanie du??o radochy. Kiedy ksi???ek jest ca??a masa i przy??wieca ci przekonanie, ??e jak si? zacz???o, to trzeba sko??czy?, to si? czasem cz??owiek, po prostu, nam?czy. Tu o m?czeniu nie ma mowy; to czysty, niczym nieograniczony, fabularny fun! Nie potrzebowa??am przerwy na co?? l??ejszego, chwili na jakie?? ci???sze co??, nie zostawia??am tych historii samych sobie, by odklepa? je gdzie?? w zat??oczonym tramwaju?? nie. Ja czyta??am ??wiadomie i bawi??am si? przy tym ??wietnie; i tak sobie my??l?, ??e chyba w??a??nie tak powinno by?.

Virion to przygoda, troch? przedziwnej mi??o??ci, seria niefortunnych zdarze??, m?dro??? ??yciowa, ludzie, kt??rzy z pozoru, nigdy nie powinni byli si? pozna?, u??ywki, po??wi?cenie, magia, a wszystko to z??o??one do kupy przez jedynego w swoim rodzaju Autora, kt??ry stworzy?? Imperium, znane wszystkim Fanom Polskiej Fantastyki??

A ja, teraz, tylko… Chc? wi?cej!!

CzaCzyta? !!