Aneta Jadowska ??Szama??skie Tango?
Aneta Jadowska ??Szama??skie Tango?
??esz niech to dunder ??wi??nie! Ale?? to by??a niesamowita przygoda!
Zacz???o si? od tego na czym sko??czy?? si? Blues?? a potem nagle akcja by??a ju?? w za??wiatach i powiem Wam, ??e dzia??o si? tak wiele i by??o to tak dobrze napisane, ??e po prostu chce mi si? p??aka? na my??l, ??e nie ma wi?cej!
Kurczaczek narozrabia??a i trzeba by??o po niej posprz?ta?. Potem Kurczaczek zn??w narozrabia?? i trzeba by??o j? ratowa??? no i to w??a??ciwie tyle co mog? Wam napisa? o samej historii, bo zdradzanie szczeg??????w wydaje mi si? by?, obecnie (i na d??u??sz? chwil?) najwi?kszym z mo??liwych grzech??w!
Fabu??a jest niesamowita, akcja szybka i cudownie pokr?cona a postacie dopracowane do granic mo??liwo??ci. Witkac mierzy si? ze swymi najwi?kszymi l?kami. S?p ma tyle tajemnic i twarzy, ??e a?? ci???ko za nim nad???y?, ale im dalej tym mocniej si? do niego Czytaj?cy przywi?zuje. Wiktoria? To jest po prostu tak ambitna bestyja, ??e zas??uguje na wyrazy podziwu od wszystkich niepos??usznych, pragn?cych, gruntownego i ci?g??ego pog???biania wiedzy, istot. Przedwieczni to zgraja wariat??w, z kilkoma sympatycznymi wyj?tkami (W?drowcze- je??li gdzie?? tam to czytasz, zapraszam na imprez? do Krakowa! Takie tu daj? odjechane koncerty, ??e niech si? Coachella schowa!). A Harfiarka ma w sobie co?? co powoduje, ??e chcia??oby si? j? pozna? i?? przytuli? 😀
Szama??skie Tango jest tak zbudowan? powie??ci?, ??e je??li ju?? przeczyta??o si? pierwsz? stron?, to trzeba i??? dalej. G????wnie dlatego, ??e Jadowska ma talent do przywi?zywania Czytelnika do postaci. Po prostu, czujesz, ??e bez wzgl?du na wszystko musisz, ale to tak naprawd? musisz, dowiedzie? si? jak to si? wszystko sko??czy??o. Du??o w tym wszystkim smutku i cierpienia (patrz krew, pot i ??zy), ale przeplatanego tak fantastycznym, sarkastycznym humorem, ??e czasem, a?? nie mo??na nie wybuchn?? ??miechem (omdlewaj?cy, ku uciesze S?pa, Witkac). Ach no i jest jeszcze po??wi?cenie i oddanie dla najbli??szych?? ta nienazwana mi??o???, kt??ra wci??? kr???y w powietrzu; majstersztyk.
Tak jak w Blues??ie, Witkacowi nie wszystko si? udaje, czasem potrzebuje pomocy a czasem, po prostu si? boi; o siebie i o najbli??szych. I to te?? sprawia, ??e ??atwiej nam si? z nim identyfikowa?, bo jest taki jak wielu z nas; zakr?cony na punkcie swojego dzieciaka, ale nie zawsze potrafi?cy posk??ada? swoje ??ycie do kupy.
Trzeba te?? zwr??ci? uwag? na opowie??ci z za??wiat??w; szama??ski, duchowy ??wiat, kt??ry autorka dopracowa??a i sprawi??a, ??e sta?? si? wr?cz namacalny. Nie wiem ile w tym znanych poda?? i legend a ile jej wyobra??ni, ale wszystko jest tak napisane, ??e czasem, a?? czu? zapach ogniska, szum skrzyde?? (w ??adnym wypadku nie orlich!) i powiew wiatru przy twarzy??
Z ksi???kami ju?? tak jest, ??e pozwalaj? nam uciec od tego ca??ego, rzeczywistego syfu i zanurzy? si? w problemach innych. Poczu? dreszcz emocji, pokocha?, zapali? skr?ta z duchami, powalczy? o sw? dusz? lub wkurzy? si? na kumpla, kt??ry podkrada Wam czyste gacie?? W Szama??skim Tangu jest to wszystko… i jeszcze wi?cej!
Nie ma innego wyj??cia; CzaCzyta?!