Brandon Mull „Ba??niob??r. Tom 2. Gwiazda wieczorna wschodzi”

Brandon Mull "Ba??niob??r. Tom 2. Gwiazda wieczorna wschodzi"
Brandon Mull „Ba??niob??r. Tom 2. Gwiazda wieczorna wschodzi” 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 3 s

Po du??ym sukcesie pierwszej cz???ci Ba??nioboru, dosy? szybko, bo ju?? po roku, pojawi??a si? cz???? druga pt. Gwiazda wieczorna wschodzi. Nie by??o to dla mnie jakie??, wielkie zaskoczenie, bo historia mia??a gigantyczny „seryjny” potencja?? i po prostu, nie mog??a sko??czy? si? na pierwszym tomie (na nasze czytelnicze szcz???cie!).

Autor mnie zaskoczy??- stworzy?? lepsz?, ciekawsz?, i miejscami mroczniejsz? ksi???k?. Lepiej zarysowa?? bohater??w, a tak??e podkr?ci?? fabu???. Nie pozosta??o nic innego, jak tylko usi???? spokojnie i czeka? na cz???? trzeci?… Ale! Chyba ju?? poszed??em za daleko :) Wracamy do tematu i zaczynamy od fabu??y;

Po swojej ostatniej pora??ce Stowarzyszenie Gwiazdy Wieczornej nie poddaje si? i stara wykona? swoje, jak??e, paskudne cele. W Ba??nioborze zosta?? ukryty jeden z artefakt??w pozwalaj?cych uwolni? z wi?zienia demony, Seth ??ci?ga na siebie demona chc?cego go po??re?… I tyle mo??na napisa? na wst?pie, nie zdradzaj?c zbyt wiele :)  Oczywi??cie powie??? ca??y czas si? rozkr?ca i nabiera kolorytu, ale ju?? od pocz?tku jest naprawd? interesuj?co.

Wydarzenia ciekawe i zajmuj?ce, a, du??o bardziej dopracowani bohaterowie, ju?? nie tak anonimowi, bli??si nam i zapadaj? w pami??, tylko zwi?kszyli przyjemno???, jak? czerpa??em z czytania (minus z niezapadaniem w pami?ci z tomu pierwszego zosta?? przez Autora wyeliminowany! Uff…).
Historia opowiedziana naprawd? sp??jnie, ??aden z w?tk??w nie jest wepchni?ty na si???, wida?, ??e Mull wszystko sobie dok??adnie, wcze??niej, przemy??la?? i d???y?? do konkretnego celu. No i jego plan sko??czy?? si? tak, ??e od Gwiazdy wieczornej naprawd?, ci???ko (ale to tak ci???ko, ci???ko) si? oderwa?.

Do tego wszystkiego dochodzi dobry styl; kt??ry jest prosty i nie utrudnia ca??ej lektury niepotrzebnymi opisami czy postaciami. Nic nie irytuje i nie dra??ni.

No i nie ukrywajmy… ta ksi???ka to prawdziwa uczta wyobra??ni; Autor doda?? do Ba??nioboru, kolejne fantazyjne zwierzaki, kt??re naprawd? robi? swoja robot? :) Pomimo ca??ej  „fantasy” otoczki, wszystko to jest tak pouk??adane, ??e nie ma si?, podczas czytania, tego wra??enia, ??e co?? tu nie pasuje, ??e nie mog??oby si? sta?. Bardzo, bardzo na plus!

Zwr???cie tez uwag? na rysunki, kt??re pomagaj? wyobrazi? sobie dan? sytuacj? i prze??ywa? wydarzenia jeszcze bardziej- to bardzo fajne, sp??jne wydanie :)

Gwiazda wieczorna wschodzi to ??wietna kontynuacja i w moim odczuciu, lepsza nawet od Tomu I ! Bywa czasem strasznie, wi?c dzieciaki, zaopatrzy? nale??y w jakiego?? futrzastego przyjaciela (ale spokojnie, b?dzie dobrze !!), natomiast Ci starsi mog? tu znale???, niespodziewanie dla nich (no, ??e niby m??odzie????wki, czyta? nie przystoi… phi!), dobr?, dojrza??? lektur?, kt??ra sprawi im du??? przyjemno???, podczas d??u??szego, doros??ego wieczora (nocy, poranka; czytajcie bez wzgl?du na por?!).

Bardzo, bardzo polecam ! CzaCzyta? … w ka??dym wieku !