Brian McClellan „Krew Imperium”

Brian McClellan "Krew Imperium"
Brian McClellan „Krew Imperium” 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 1

Macie „ksi???kow? kupk? wstydu” gdzie?? w zasi?gu wzroku? Moja, w zwi?zku z jakim?? koszmarnym po???czeniem obowi?zk??w, pandemii i Ma??ego Cz??owieka, uros??a do wr?cz niewyobra??alnych rozmiar??w i zwyk??a patrze? na mnie z wyrzutem, bez wzgl?du na to w kt??rym punkcie mieszkania akurat si? znajdowa??am… Wyobra??cie wi?c sobie teraz, ??e nagle zjawia si? Krew Imperium, ostatni tom trylogii Bog??w Krwi i Prochu, ze swoimi prawie o??miusetoma stronami, taka opas??a i pi?kna, a tam ta „kupka” le??y… Czytanie zacz???am, wi?c, szybko (pr??buj?c zag??uszy? wyrzut sumienia) i w r????nych umiejscowieniach; to na spacerze, to w drodze gdzie?? tam, jako?? bez ??adu i sk??adu, ale nagle, nasz??a mnie my??l, ??e takie potraktowanie fina??u tej historii to czysta profanacja! Bo trzeba go przecie?? smakowa? i tula? i czerpa? z niego ca??ymi gar??ciami… I w??a??nie wtedy sp??yn??? na mnie spok??j… :)

W??a??ciwie ??mieszna sprawa, bo pomimo, ??e jest to fina??owy tom, to tak naprawd? poznanie zako??czenia schodzi na dalszy plan; tu liczy si? do tego fina??u doj??cie i odkrywanie co i jak na drodze swych bohater??w, postawi?? Autor Brian McClellan. A postawi?? sporo i opisa?? to w i??cie magiczny spos??b. Ten facet pisze genialnie i b?d? to nieustaj?co podkre??la?, bo ja si? w nim ca??kowicie i totalnie zakocha??am; stworzy?? niezwyk??y ??wiat, r????norodn? magi? i dopracowa?? to do granic szale??stwa. To niesamowite jak budowane tu s? postacie, jak odkrywamy zachodz?ce w nich zmiany, czy poznajemy kim naprawd? s?; oddanie dla sprawy, dla bliskich, dla przekona??- prawdziwe emocjonalne pere??ki. Walka, mi??o???, czy podr????, tu ka??de s??owo jest na swoim miejscu, ka??dy li??? spada gdzie trzeba i nie ma miejsca na cho?by najmniejsze pomy??ki.

??wietnie mi si? Krew Imperium czyta??o i by??y tam takie sceny, ??e nie mog??am oderwa? si? od ich prze??ywania. Np. pewne starcie w kt??re lansjer wyrusza sam; m??wi? Wam, a?? si? to czu??o, ten pot, zm?czenie, spowolnienie ruch??w, czeka??am co si? wydarzy i wr?cz po??era??am ka??de kolejne s??owo. Albo! Jedna z bitew miss Krzemie???? Tak inna od pozosta??ych, bo widziana zupe??nie nowymi oczami i pe??na emocji, kt??rych wcze??niej nie by??o- cudo!

A tak fabularnie to jest tu szpiegostwo, wojna, magia, mi??o??? (od tej do rodziny cz??onka, po t? romantyczn?, ale z problemami), bog??w kwestia, rytua??y dziwnie straszne, spiskowanie level hard no i fantastyka w stylu tych niezapomnianych opowie??ci sprzed lat i to z mocnym militarnym upgradem.

Wybitny j?zyk, ??wietnie skonstruowane postacie, a zako??czenie rozbudowane i podsumowuj?ce wszystkie w?tki.

Panie McClellan zyska?? ??e?? Pan fank? na lata i je??li Pana kolejne ksi???ki b?d? takie jak Krew Imperium, to ja je bior? w ciemno- czyli TAK; podoba??o mi si? bardzo :)

CzaCzyta?!