Helen Fielding „Dziennik Bridget Jones”, „W pogoni za rozumem. Dziennik Bridget Jones”

Helen Fielding "Dziennik Bridget Jones"
Helen Fielding „Dziennik Bridget Jones”, „W pogoni za rozumem. Dziennik Bridget Jones” 3.75/5 (75.00%) G??os??w: 4 s

Straszliwy, nieko??cz?cy si? nigdy, proces decyzyjny; zje??? ciastko i by?, chwilowo, szcz???liw? kobiet?, kt??ra przestanie by? szcz???liwa z powodu wielkiej dupy. Czy te?? mie? chud? dup?, ale by? nieszcz???liw? z powodu braku po??artego, z nabo??n? czci? ciastka? To wed??ug mnie idealny opis tych dw??ch ksi???ek.

Bridget Jones, Brytyjka, z lekk? nadwag?, szalonymi przyjaci????mi, koszmarn? matk? i przecudownie, kochanym ojcem, bezsprzecznie potrzebuje faceta. Jak to zazwyczaj bywa, spotyka ich, na swej drodze, a?? w liczbie dw??ch- tego z pozoru nieodpowiedniego, kt??ry okazuje si? jak najbardziej odpowiedni i tego super seksownego, kt??ry ma paskudny charakter i jak zawsze okazuj? si? by? szuj?.

Ja wiem, wiem, to straszne, ??e wszystko w ksi???kach podporz?dkowane jest potrzebie odnalezienia faceta. Ja wiem, ??e jako dzielna, pracuj?ca kobieta, powinnam czyta? o makro i mikroekonomii a potem jeszcze rozprawia? o panuj?cych na ??wiecie podzia??ach politycznych, ale jako??, tak czasem mi si? nie chce. Bo szczerze m??wi?c, stoj?c przed lod??wk?, wyk????caj?c si? z ma????onkiem o brak zakupionego oleju (co w mym ma????e??stwie r??wnoznaczne jest z najstraszliwsz? zdrad?), czy te?? wyj?c w poduszk? bo przecie?? „nikt mnie nie rozumie”, ca??ym swym sercem identyfikuje si? z Bridget, kt??ra jest po prostu cudowna! I to bez wzgl?du na to, czy akurat za??o??y??a zbyt kr??tk? sp??dnic?, wyl?dowa??a w wi?zieniu, czy podpali??a petem kosz, marz?c o pachn?cym talkiem bobasie (no chyba ??e zostawi??a by go w sklepie ! Co w jej przypadku by??oby wysoce prawdopodobne).

Pierwsza cz???? jest o poznawaniu przysz??ego faceta a druga o tym, jak to ju?? jest z tym facetem by? (gubi?c go gdzie?? w po??owie).  Oczywi??cie po drodze dzieje si? tak wiele dziwnych i zabawnych rzeczy, poczynaj?c od w??o??enia koszmarnych majcior??w na randk?, dalej id?c przez niebiesk? zup?, straszliwego, wiecznie my??l?cego o sexie szefa a ko??cz?c na poca??unku m??odego ch??opca, kt??ry spowoduje niekontrolowany wybuch z??o??ci od potencjalnego ojca naszych przysz??ych, nienarodzonych jeszcze dzieci.

Wszystkim kt??rzy kochaj? si? ??mia?, kt??rzy chc? zobaczy? jak normalny ??wiatopogl?d staj? si? tym popapranym, no i dla tych, dla kt??rych poranne stawanie na wadze, czy zapalony w tajemnicy papieros stanowi t? zwyczajn? cz???? dnia, polecam ca??ym swym, uchachanym sercem, przygody Bridget Jones, bohaterki takiej jak my :)