Martyna Raduchowska „Demon Luster”

Martyna Raduchowska "Demon Luster"
Martyna Raduchowska „Demon Luster” 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 6 s

Oj Ida, Ida?? w co?? ty si? znowu wpakowa??a?  Bywa??o kiepsko, ale Demon Luster ?? Powa??nie ?

Jak cz??owiek, tak sobie, w spokoju, czyta?? Szamank?, to wiedzia??, ??e Pech jest i rozrabia. Poznawa?? te??, cz??owiek ??w, niezwyk??? ??atwo??? z jak? g????wna bohaterka ??aduje si? w tarapaty, wi?c wiadomo by??o, ??e bez problem??w si? w drugiej cz???ci nie ob?dzie, ale, ??e b?dzie a?? tak ci???ko?! Mroczniej, straszniej i?? jeszcze gorzej! Jakby te pechowo- Idowe zmagania wlaz??y na wy??szy, niemo??liwy do wyobra??enia sobie poziom i nijak nie prowadzi??y do szcz???liwego zako??czenia. No tego si? cz??owiek nie spodziewa??!

Ale, z drugiej strony, tak na zdrowy rozum, przecie?? nie mog??o by? inaczej, skoro zosta??a z??o??ona nie??miertelna przysi?ga. Skoro przeciwnikiem jest rado??nie morduj?cy demon? A i jeszcze na dodatek WON wszczyna ??ledztwo, Ruda wkurza, Chrupki- znaczy si? Kruchy- ma (delikatnie rzecz ujmuj?c) ci???k? przesz??o???, Tekla, przestaje by? niematerialna, a Gryzak z prze??arcia ledwo si? rusza. Dodajcie do tego wielk? potrzeb? ci?g??ego pieczenia i gotowania, wkurzony r????y krzew, zab??jcze drzewo i ca??? mas? trup??w a dostaniecie przepis na idealn?, pechow? opowie???.

Bo Demona Luster czyta si? genialnie. Klimat tworz? bardzo charakterystyczni bohaterowie, ??wietna, mroczna atmosfera i jakie?? takie poczucie rezygnacji po???czone z ch?ci? przetrwania. Niesamowity jest ten straszno- magiczny ??wiat; Autorka dopracowa??a wszelkie lokacje i byty w taki spos??b, ??e bywaj? momenty, kiedy wgapiasz si? w jak??? stron? i czujesz, ??e g?sia sk??rka powoli pokrywa ca??e Twoje cia??o- bywa przera??aj?co i niezwykle realistycznie.

Ale jest te?? ??miesznie :) G????wnie przez dialogi, Tekl? i sarkastyczny humor, kt??ry im towarzyszy.

Bardzo fajnie stopniowane napi?cie. Podoba??o mi si? odkrywanie tajemnicy Kusiciela; pe??no tu niedopowiedze??, pomy??ek i domys????w. To nie tak, ??e znajdujemy trop i ju?? wszystko jest jasne; smakujemy zagadk? b???dz?c, niekiedy po omacku, by w ko??cu doj??? do jej rozwi?zania i smakowa? fina??.

A sam fina??, to ju?? majstersztyk; d??ugi i stanowi?cy ukoronowanie ca??ej opowie??ci.

Czasem, ??ycie (czy jak w przypadku Idy, Pech), ni st?d, ni zow?d  wrzuca nas w sam ??rodek dziwacznych zdarze??. A my, mo??emy jedynie zdecydowa? o tym jaki rodzaj drogi wybierzemy, by to przetrwa?. I tak by??o z Brze??i??sk?,  kt??ra pozosta??a w tym wszystkim ludzka i normalna (nie licz?c faktu, ??e zajmuje si? umarlakami 😉 ). Ona nie jest waleczn? walkiri?, kt??ra rzuci si? w przepa???, ??eby ratowa? ca??y ??wiat. My??li tak??e o sobie i potrafi to powiedzie?, cho? czasem, trudno jej si? do tego przyzna?. Zastanawia si? nad swoim post?powaniem, nad moralno??ci? i?? walczy.

Wed??ug mnie, to jest w??a??nie si??a tej ksi???ki; bohaterowie, kt??rzy nie s? idealni, ale staraj? si? sta? po w??a??ciwej stronie… I to ten element sprawia, ??e seria o Szamance jest i b?dzie, jedn? z moich ulubionych serii.

Podsumujmy, wi?c; Demon luster charakteryzuje si? wartk? akcj?, ??wietnie stworzonymi postaciami, niezwyk??? magi?, walk? o ??ycie i humorem. Jest bardzo dobrze skonstruowany i wci?ga od pierwszych stron. Jego jedyny minus to, fakt ??e nie ma kontynuacji?? ale Martyna Raduchowska potwierdzi??a, ??e jeszcze si? z Id? spotkamy, wi?c jest nadzieja :)

Czy CzaCzyta? ? Cza!

Czy cza ba? si? tego co znajduje si? po drugiej stronie lustra ? Nie?? ale mo??na owo lustro, przed snem, zakry? jakim?? kocykiem?? ot tak, na wszelki wypadek 😉