Micha?? Biarda ??Kr??lik w lunaparku?
Micha?? Biarda ??Kr??lik w lunaparku?
Dobra, b?d? szczera, do przeczytania tej ksi???ki zach?ci?? mnie tytu??. Zapachnia??o jak??? tak? pokr?con? histori? a jeszcze, dodatkowo, Novae Res odwali??o kawa?? dobrej roboty je??li chodzi o ok??adk?, wi?c po prostu nie mog??am si? za to nie zabra? 
Troszk? fabu??y na pocz?tek, ??eby??cie wiedzieli o co mniej wi?cej chodzi, bo trzeba przyzna?, ??e pomys?? na opowie??? jest fajnie przemy??lany; to opowie??? o trzech osobach, pozornie ze sob? nie zwi?zanych, kt??ra przenika si? i prowadzi do zaskakuj?cego fina??u.
M??ody ch??opak z genialnie pracuj?c? pami?ci?, dziewcz? z ??wyrokiem? i sympatyczny taks??wkarz to trzon ksi???ki. A wok???? nich troch? szpitala, odrobina fantastyki, zmiana postrzegania czasu, narkotyki, kr??lik, porwanie i ?? sporo seksu.
Przede wszystkim dobrze i szybko si? to czyta. Jest sporo element??w, kt??re zaskakuj? i ubarwiaj? histori?. Watki szybkie i zwrotne, przyjemnie si? uzupe??niaj?. Lubi? t? niewiadom? w powie??ciach, kt??ra sprawia, ??e nie jeste?? pewien o co chodzi i ci?gnie Ci? straszliwie, by doj??? do ko??ca i pozna? odpowied?? na wszystkie nurtuj?ce pytania. Bardzo dobrze dawkowane jest napi?cie, dzi?ki czemu, wr?cz si? Kr??lika po??era??
M?cz?cy za to by?? sex. Ja wiem, brzmi strasznie, ale nic nie poradz?
Jako?? tak za du??o tego tam Autor poupycha?? a szkoda bo napisany jest naprawd? dobrze, bez wszelakiego rodzaju infantylnych por??wna??. Czasem, jednak, mia??am wra??enie, ??e ca??a opowie??? zaczyna si? od p??j??cia z kim?? do ??????ka, kr?ci si? wok???? tego a potem zgrabnie ko??czy, by zn??w sugerowa? nam numerek?? Nawciskany na si??? i dra??ni??; zwalnia?? tempo powie??ci i nie pozwala?? w pe??ni z niej czerpa?.
Postacie z tych zapadaj?cych w pami?? i jaki?? takich sympatycznych. ??wiat przedstawiony; malutki, ale idealnie skrojony, stanowi?? dobre t??o dla tocz?cych si? wydarze??. Przeplataj?ca si? przysz??o??? i przesz??o??? to majstersztyk- bardzo lubi? takie klimaty.
G????wny atut? Patrzenie na to samo wydarzenie z punktu widzenia r????nych os??b. To jest ca??y urok tej powie??ci; bo pozwala na g???bsze wej??cie zar??wno w postacie jak i w kieruj?ce nimi motywy czy emocje. Bardzo, bardzo na plus.
Czy Wam polecam ? Jak najbardziej, Kr??lik w lunaprku to intryguj?ca przygoda i obiecuj?cy debiut; jest jak te seriale w kt??rych w pierwszym odcinku wiele si? dzieje, ale do ostatniego nie masz pewno??ci, kto jest kim i jak to si? sko??czy… A ko??czy si?… oj grubo!
CzaCzyta? !
Recenzja powsta??a w zwi?zku z promocj? ksi???ek bior?cych udzia?? w niezale??nym konkursie „Brakuj?ca litera” 2017