Micha?? Go??kowski â??Chwa??aâ?�

Micha?? Go??kowski â??Chwa??aâ?�
Micha?? Go??kowski â??Chwa??aâ?� 4.83/5 (96.67%) G??os??w: 6 s

O Wielkiej Wojnie, Micha?? Go??kowski, podczas spotka?? autorskich, m??wi z takim namaszczeniem, ??e siÄ?gajÄ?c po B??oto, wiedzia??am, ??e to musi byÄ? dobre. I by??o, nawet wiÄ?cej, powali??a mnie ta ksiÄ???ka, nie tylko dobrÄ? fabu??Ä? i stylem,  ale, przede wszystkim, niezwykle mocno, oddzia??ujÄ?cymi na wyobra??nie obrazami; na tyle mocno oddzia??ujÄ?cymi, ??e musia??am zrobiÄ? sobie przerwÄ? przed Chwa??Ä?, a kiedy w ko??cu siÄ? za niÄ? wziÄ???am, to okaza??o siÄ?, ??e owa przerwa potrzebna nie by??a, bo otrzyma??am co?? zupe??nie innego od tego czego siÄ? spodziewa??am…

Kapitan Reinhardt wreszcie ma pod sobÄ? Marlene, a towarzyszy mu ekipa kt??ra osta??a siÄ? z  nies??awnej kompanii karnejâ?? Misja owiana jest tajemnicÄ?, przygotowania dajÄ? ch??opakom trochÄ? w ty??ek a w tle trwajÄ? zakulisowe rozmowy o wykorzystaniu nowego gazu bojowego iâ?? przyw??dztwa.

Nie ma tu ju?? brniÄ?cia przez okopowe b??oto, nie ma koni poparzonych przez gaz, nie ma syfu, brudu i tego straszliwego, przejmujÄ?cego uczucia niepokoju kt??ry towarzyszy?? mi podczas pierwszej czÄ???ci Stalowych Szczur??w. No, ale ba! Przecie?? nasta??a era sterowc??w! Nie by??o wiÄ?c szans, ??eby klimat ksiÄ???ki by?? ten samâ?? Tutaj, cz??owiek, bardziej skupia siÄ?, nie na obrazach, a na swoistej przygodzie, kt??ra toczy siÄ? w szybkim i dynamicznym tempie; wÄ?szymy, wiÄ?c spiski, grzebiemy w tajnych skrytkach, czekamy na rozwiÄ?zanie zagadki no i walczymy, choÄ? tym razem w powietrzu. Kule ??wistajÄ? przy uchu, no??e i palce idÄ? w ruch i naprawdÄ?, sporo siÄ? dzieje.

Czyta siÄ? ekspresowo. A przez ten sterowcowy klimat jest tak jako?? rze??ko i l??ej. Lecz, nie zapominajmy, ??e ??mierÄ? czyha, oplatajÄ?c niekt??rych swymi ramionamiâ??

Przyja???? i oddanie, na wojnie, nabierajÄ? zupe??nie nowego znaczenia. Dlatego te?? czytajÄ?c Chwa??Ä?, trzyma siÄ? kciuki za tych ludzi, kt??rzy ??yjÄ? i walczÄ? wsp??lnie; chcesz ??eby przetrwali razem, ??eby to co ju?? przeszli, mogli, kiedy?? tam, wsp??lnie wspominaÄ? przy w??dce w knajpieâ?? ale jak to na wojnie, nigdy nie wiesz co siÄ? wydarzy i kt??re, z tych genialnie przedstawionych przez Autora relacji, przetrwajÄ? do ko??ca.

Ach, no i jest jeszcze spotkanie ??o??nierzy z lokalnÄ? ludno??ciÄ?, kt??re stanowi, niezwykle przejmujÄ?cy, fragment powie??ci. Pokazuje nam jak r????nie ludzie patrzÄ? naâ?? innych ludzi, jak czasem ??atwo jest, z jednej strony, zatraciÄ? cz??owiecze??stwo a z drugiej pokazaÄ? tÄ? swojÄ? prawdziwÄ?, nie zmienionÄ? okrucie??stwem twarz- choÄ? to w??a??nie owego okrucie??stwa wymaga od nas ta konkretna chwila.

Obrazy widziane przez Reinhardta, podczas jego spotka?? ze ??mierciÄ?, wciÄ??? przenikajÄ? do szpiku ko??ci. Kostucha przyobleka siÄ? w elementy wojennego wyposa??enia i m??wiâ?? m??wi mÄ?drze i prawdziwie, a Kapitan, c????, podÄ???a za niÄ? jak za starÄ? przyjaci????kÄ?â??

Czy akcja Reinhardta zako??czy WielkÄ? WojnÄ?? C????, tego dowiecie siÄ?, tylko, czytajÄ?c Chwa??Ä?!

Flammender Ruhm!!! I za Kapitanem ! ChoÄ?by w chmury…

CzaCzytaÄ?