Nana Kwame Adjei- Brenyah ??Gwiazdy w ??a??cuchach?

gwiazdy w ??a??cuchach
Nana Kwame Adjei- Brenyah ??Gwiazdy w ??a??cuchach? 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 1

Nie pami?tam, ??eby premiera jakiejkolwiek innej ksi???ki przeci?ga??a si? w tak niemi??osierny wr?cz spos??b, a dodatkowo gdy Gwiazdy w ko??cu pojawi??y si? na rynku, nie trafi??y r??wnocze??nie do wszystkich; marketingowo si?, wi?c to dosy? brzydko rozjecha??o.

No, ale samam sobie winna, bo z jakiego?? powodu zam??wi??am Gwiazdy w ?a??cuchach w przedpremierze, a ten „jaki??” pow??d owego wczesnego zam??wienia jest banalnie wr?cz prosty, acz lekko wstydliwy; ot???? ok??adka mnie zachwyci??a! Popatrzcie sami jest ob???dnie ob???dna!

A teraz do sedna; sama historia opiera si? na pomy??le starym jak ??wiat;  trafiasz do wi?zienia i otrzymujesz szanse r??wn? zeru, czyli przeniesienie na aren? gdzie mo??na wywalczy? swoj? wolno??? na oczach milion??w widz??w, albo trafi??? do piachu. Motyw przewodni wi?c znany, lubiany i wielokrotnie przerabiany.

Adjei- Brenyah zadaje jednak trudne pytania; czy kibicowa? zabijaniu? Czy zbrodniarzom nale??y si? wsp????czucie? Gdzie przebiega granica mi?dzy kar? a rozrywk?? Jak bardzo czarno-bia??y jest ??wiat, w kt??rym rasizm, medialna manipulacja i wykupywanie wolno??ci przez kolejne morderstwa staj? si? elementem systemu? Nie s? to pytania nowe, ale zadane w ten a nie inny spos??b,  docieraj? tam gdzie powinny i potrafi? uderzy? naprawd? mocno.

Najwi?kszym plusem Gwiazd natomiast, jest styl; dynamiczny, ostry, momentami bezlitosny. Gdy ju?? wejdzie si? w rytm, bohaterki zaczynaj? nas interesowa?, przyci?ga?, a ich przeciwnicy jak i kompani staj? si? ekip? kt??rej ka??dy z cz??onk??w ma co?? do powiedzenia i przekazania. Ich losy przewa??nie przepe??nione s? b??lem i cierpieniem, ale musimy pami?ta? jak znale??li si? arenie… Towarzyszymy te?? obserwatorom i mo??emy wtedy zastanowi? si? nad tym czy b?d?c na ich miejscu, wpatrywaliby??my si? z fascynacj? w ekrany, czy stali po drugiej stronie barykady trzymaj?c transparenty m??wi?ce stanowcze NIE… Sporo tych stron do wybrania i to jest fajne.

Sceny walk s? kr??tkie, brutalne i surowe. Nie epatuj? artyzmem, czy monumentalno??ci?, bo zazwyczaj to szybkie starcia. Oddaj? za to klimat zawod??w, w kt??rych liczy si? tempo, przetrwanie i skuteczno???; bez upi?ksze??, bez heroizowania, czujesz go w ostatecznych ciosach, p?kaj?cych czaszkach, czy opadaj?cych ostrzach- ??wietnie napisane.

Najciekawiej wypad?? w?tek genezy jak i samego dzia??ania wp??ywu; ??rodka, kt??ry mia?? by? czym?? dobrym, naprawczym, a da?? ??wiatu okrucie??stwo trudne do wyobra??enia, bro?? mog?c? zniszczy? nawet tych najtwardszych, lub?? najlepszych.

Gwiazdy w ??a??cuchach nie maj? nowatorskiej fabu??y, ale opowiedziana w nich historia jest fantastycznie napisana. Nie zmusi??y mnie do g???bokich przemy??le??, ale zaintrygowa??y bohaterami. To ksi???ka, kt??ra uderza w emocje i robi to dobrze, cho? nie lekko, a pocz?tek i przyd??ugie przypisy daj? popali??? Suma summarum jednak, ko??c??wka sprawia, ??e doceniasz ca??? opowie??? i zapominasz o minusach.

CzaCzyta?, bo walka bywa drog? ku wolno??ci??