Patricia Briggs „Wilczy Trop”

Patricia Briggs "Wilczy Trop"
Patricia Briggs „Wilczy Trop” 3.50/5 (70.00%) G??os??w: 2 s

Mia??am ochot? na Pani? Briggs ju?? od dawna, wi?c kiedy Fabryka ruszy??a z seri? Alfa i Omega, po kr??tkim rozpoznaniu, stwierdzi??am, ??e czas najwy??szy si? z ni? zmierzy?.

Jak wiecie moje pierwsze urban fantasy to Ilona Andrews; pokocha??am ich pisanie mi??o??ci? totaln? i chyba w??a??nie przez t? dw??jk?, moje pocz?tkowe przebijanie si? przez Wilczy Trop by??o niczym droga przez m?k?.

Dlaczego? A no przede wszystkim u duetu Andrews zawsze jest jaka?? strona, czy zdanie przypominaj?ce czemu ??wiat wygl?da jak wygl?da, wampiry s? takie a takie, o co chodzi z Gromad? i wszystkie inne takie r????ne co to wyja??niaj? czemu poszczeg??lne elementy, czy zachowania wygl?daj? tak a nie inaczej. Dzi?ki temu bez wzgl?du na to przy kt??rym tomie zaczniesz, to jest szansa, ??e si? w nim odnajdziesz.

Briggs natomiast, kompletnie si? w to nie bawi, wal?c fabu??? prosto z mostu, a Czytelnik, z tych co to zacz??? nie po kolei, ma to bra? na klat? i ud??wign?? je??li da rad?. Je??li nie da rady zapytacie? C????, pod koniec okazuje si?, ??e poczucie straty pojawi? si? mo??e, bo jest tam gdzie?? taki moment, ??e pomimo, ??e wiele nie wiesz, nie rozumiesz i nie czujesz, to zaczyna Ci si? ten klimat pod??wiadomie podoba?. To, ??e jest mocno, brutalnie, ??e ten ??wiat wilko??ak??w jest tak nies??ychanie surowy, rz?dzi si? konkretnymi, nieznanymi mi jeszcze w pe??ni i niezmiennymi prawami, to s? plusy, kt??re ka??? mi podejrzewa?, ??e opowie??? rozwinie si? w kierunku, kt??ry w m??j gust wej??? mo??e.

Co do samej historii to mamy Ann? z jednego stada i Charlesa z drugiego. Ona, wiod?c ma??o szcz???liwe ??ycie, nie wie do ko??ca kim jest, on natomiast, kim jest wie bardzo dobrze, ma niezwykle atrakcyjne pochodzenie i?? Aparycj?.

Ta dw??jka trafia na siebie, po czym zaczyna si? jatka, p????niej ma miejsce zmiana lokacji, a nast?pnie po niezwykle intryguj?cym, smutnawym wydarzeniu rodzinnym, rusza wyprawa no i?? Si? dzieje.

W?tek romantyczny jest taki p??ki co ma??o fascynuj?cy, bo ona si? boi, a on chce, ale szanuje, ??e ona nie chce. Du??o bardziej lubi? te ksi???kowe zwi?zki, kt??re to na siebie warcz?, to walcz? o uczucie- tutaj ma??o mamy ekscytacji, ale zobaczymy jak si? to rozwinie.

Je??li chodzi o samo wilko??actwo, to trudno mi powiedzie? co?? konkretnego, bo wielu rzeczy, po prostu nie rozumiem. „Wilk w nim” znaczy si?, ??e co? Pozna??am system przemiany, pocz?tki, lizn???am hierarchii itp., ale mam nadzieje, ??e uda mi si? zag???bi? w te stadne sprawy bardziej w kolejnym tomie, bo musz? przyzna?, ??e wa??ne jest dla mnie to w jaki spos??b Autor buduje ??rodowiska w kt??rych bohater egzystuje, no i uwielbiam to umieszczanie fantastycznych element??w w tym ??naszym? ??wiecie. Im tego wi?cej tym lepiej.

Akcja taka dosy? umiarkowana, niby si? dzieje, ale jakby brak dobrego tempa opowie??ci i chwilami si? nudzi??am, by??o lekko chaotycznie. Nie ci?gn???o mnie do poznania fina??u jak szale??ca, ale by??am ciekawa jak si? sprawy sko??cz?. Taka ok historia, ale bez sza??u; cho? pod koniec odpala mocniej i zaczyna si? t? iskierk? nadziei dostrzega?.

Kolejny tom ju?? czytam. Zobaczymy co z tego wyniknie i czy wci?gnie mnie mocniej. Taka ilo??? fan??w nie wzi???a si? znik?d i czuje, ??e historia tej dw??jki ma jeszcze wiele do odkrycia.

CzaCzyta?, bo nigdy nie wiadomo czy nie siedzi w nas bestia… 😉