Paul McAuley â??Cicha Wojnaâ?�

Paul McAuley â??Cicha Wojnaâ?�
Paul McAuley â??Cicha Wojnaâ?� 1.50/5 (30.00%) G??os??w: 4 s

Autentycznie koszmar. CzytaÄ? siÄ? tego nie da…

O czym jest? C???? (postaram siÄ? kr??tko i zwiÄ???le, ??eby za bardzo Was tÄ? pozycjÄ? nie mÄ?czyÄ?), praktycznie ca??y czas wszyscy gadajÄ? o wojnie. Nic, tylko, bÄ?dzie wojna, wojna jest nieunikniona, nie bÄ?dzie wojny, wojny nie da siÄ? ju?? powstrzymaÄ? i tak bez ko??ca i ca??y czas, ??eby nie napisaÄ? bla bla blaâ??.

My??la??em, ??e nie dotrwam, naprawdÄ?â??

Co jeszcze? A no tak: bohaterowie. Co by tu o nich powiedzieÄ?? Hmm, no wiÄ?c, jest ich â??w kijâ?� du??o, ale 90 procent pojawia siÄ? na oko??o p???? strony. Ca??y czas, kto?? nowy, bez przeklÄ?tej historii, totalnie nic. Koszmar.

Dwie g????wne bohaterki sÄ? irytujÄ?ce do granic mo??liwo??ci. Jedna nie chce nikomu pom??c. Czemu? Bo nie!!! Jest powa??na i niezale??na, ale nawet jak dostaje propozycjÄ? jakiego?? g??upiego wywiadu to siÄ? nie zgadza. Druga to jaka?? super wa??na biolo??ka, kt??ra my??li, ??e jest uwik??ana w jakÄ??? mega tajemniczÄ? intrygÄ?. Zabija jakiego?? go??cia, boâ?? w sumie nie wiem. A, nie, przepraszam, bo tylko tak siÄ? uratuje. ChoÄ? nigdzie nie zosta??o wyra??niej zarysowane, dlaczego…

Jest jeszcze ca??kowicie bezu??yteczny wÄ?tek pilota. W skr??cie i choÄ? wiem, ??e nie powinienem zdradzaÄ? Wam, a?? tyle, to jako?? tym razem, wyrzut??w sumienia nie mam ??adnych: pilot zostaje wybrany do jakiego?? super wa??nego programu, majÄ?cego za zadanie ulepszyÄ? jego umiejÄ?tno??ci. No wiÄ?c, wraca fantastyczny i â??naumianyâ?�, po tym ca??ym programie, lata sobie i lata a potemâ?? ginie. Koniec. Niby co?? tam siÄ? przyczyni??o, to jego latanie, do zaognienia konfliktu, ale i tak okaza??o siÄ? to p????niej bez znaczenia.

JakÄ?, kolejnÄ? â??wadÄ?â?� jeszcze Wam opisaÄ??

Opisy. WszÄ?dzie. SÄ? po prostu wszÄ?dzie. Jakie?? przewroty, organizmy pr????niowe i inne wspania??e rzeczy. Tylko, ??e po stu stronach, praktycznie samych opis??w, ma siÄ? ju?? tego po prostu do??Ä?.

Nie ma te?? klimatu. Nic, brnÄ???em przez tekst i brnÄ???em i sz??o mi to straszliwie
mozolnie. To by??a prawdziwa mordÄ?ga. Ledwo co uda??o mi siÄ? to przeczytaÄ?. Akcja jest straszliwie wolna, nic tu nie gra.

Ok??adka te?? paskudna.

Co jeszcze? Przez prawie ca??Ä? ksiÄ???kÄ? m??wiÄ? co?? o jakich?? straszliwych rzeczach, ale nie raczÄ? wyja??niÄ? o co chodzi. Bo po co?

Nie wiem, co jeszcze mogÄ? napisaÄ?… Jestem na ??wie??o po przeczytaniu i m??j m??zg paruje.

Odradzam, kategorycznie odradzam, czytania tego barach??a (wiem, jestem potworem, ale inaczej siÄ? nie da??o!)

DajÄ? jeden na dziesiÄ?Ä?. Koszmar.