Sarah J. Maas ??Ksi???ycowe Miasto. Dom Nieba i Oddechu. Cz???? I?

Sarah J. Maas ??Ksi???ycowe Miasto. Dom Nieba i Oddechu. Cz???? I? 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 1

Bryce Quinlan i Hunt Athalar to para, kt??ra ma to do siebie, ??e przyci?ga nie k??opoty, a?? Armagedony, ale jest w nich r??wnie?? co?? co sprawia, ??e ka??dy z nas chcia??by cho? na chwil? wnikn?? w ich ??wiat i by? jego cz?stk???

Je??li chodzi o fabu???, to Dom Nieba i Oddechu rozpoczyna si? kilka miesi?cy po wydarzeniach z Domu Ziemi i Krwi. Niby wszystko jest ok, ale szybko si? okazuje, ??e na horyzoncie widnieje widmo aran??owanego ma????e??stwa, buntownik??w, a pojawienie si? rodze??stwa z niezwyk??ymi i mog??oby si? wydawa? dawno zaginionymi umiej?tno??ciami komplikuje postrzeganie dobrych i z??ych stron, dodatkowo jeszcze, we wszystko miesza si?  przesz??o??? i?? ??mier?.

Przyja??nie czy rodzina maj? w tej historii r??wnorz?dne znaczenie co sama intryga, poszukiwania, no i tajemnica kt??r? chcemy rozwi?za?. Ca??y czas co?? si? dzieje, non stop zastanawiamy si? nad kolejnymi mo??liwymi wyborami i podziwiamy rzeczywisto??? w kt??r? zosta??y wrzucone postacie stworzone przez Maas. Krain jak i rz?dz?cych nimi praw, czy gatunk??w jest tu zatrz?sienie i nie mo??na tego nie doceni?, genialne jest obserwowanie tego kto kim, czy czym rz?dzi, albo jaka moc mu to umo??liwia. Bardzo, bardzo na plus.

W?tek romansowy inny, bo i zmieni??a si? dynamika zwi?zku Bryce i Hunta; s? ju?? razem, ale, no w??a??nie, ale??  Pozostaje pomi?dzy nimi napi?cie, kt??re bezwzgl?dnie ma jedynie jedn? drog? uj??cia, kt??ra to jednak przez decyzj? Quinlan uj??? nie mo??e?? Przekomarzanie si? jest ju?? zwi?zkowe i s??u??y zacie??nianiu wi?z??w, co mo??e nie ma, a?? takiego uroku co w pierwszym tomie, ale za to pokazuje nam rozwijaj?ce si? uczucie, wi?c nawet ??oooo? mo??e nam si? w dw??ch, czy trzech momentach pojawi?.

W Domu Nieba i Oddechu Autorka fajnie rozpisa??a te?? pojedynki; s? dynamiczne, szybkie i bez wzgl?du na to czy odbywaj? si? mi?dzy ludzio- podobnymi, lub stworami z samych za??wiat??w, to czyta si? je ??wietnie. Na minus, c????, jest ich za ma??o??. Bardzo du??o tu za to odniesie?? do poprzedniej cz???ci, wspomnie??, przemy??le??, poszukiwa?? i rozumiem to, bo to dopiero pocz?tek drugiego tomu, ale czekanie na kolejny jawi mi si? przez to prawdziwym koszmarem, bo co?? mam przeczucie, ??e tam akcja p?dzi? ju?? b?dzie bez zatrzymania :)

Chce si? to czyta?, chce si? to czu?, by? tego cz???ci?; zar??wno tego ??wiata jak i niezwyk??ego romansu, pe??nego mocnych uczu? i niezwykle intensywnego seksu. Maas bierze na przeczekanie nie tylko swoich bohater??w, ale tak??e Czytelnik??w i robi to w i??cie mistrzowski spos??b!

CzaCzyta?, bo czasem nawet pot???na moc, z odpowiednim partnerem, mo??e by??? pot???niejsza!