Tullio Avoledo „Korzenie Niebios”

Tullio Avoledo - "Korzenie Niebios"
Tullio Avoledo „Korzenie Niebios” 4.82/5 (96.36%) G??os??w: 11 s

Chyba jedyna ksi???ka przy kt??rej powiedzia??em na g??os ????aaaa???. Wchodzi w sk??ad Uniwersum Metro 2033.

??Korzenie Niebios? dziej? si? we W??oszech, opowiadaj? o ekspedycji ojca Danielsa, kt??ry ma odnale??? patriarch? Wenecji. Wraz z powierzonymi mu lud??mi, wyrusza przez postapokaliptyczne W??ochy i stara si? osi?gn?? sw??j cel, ale im bardziej rozwija si? akcja, tym bardziej zwi?kszaj? si? w?tpliwo??ci kto tu jest dobry a kto z??y.

Ksi???ka jest niezwykle brutalna. Znajdziesz w niej straszliwe opisy ukrzy??owanych ludzi i, moim zdaniem, najmroczniejszego przeciwnika jakiego widzia??em do tej pory na kartach powie??ci- szalonego fanatyka; Gottschalka.

Po nieco przyd??ugim i nudnawym wst?pie (wszystko ma jakie?? minusy) ksi???ka zaczyna si? rozkr?ca?.

Jest i kolejna sprawa, kt??ra mo??e lekko odstrasza?; miejscami zdarzaj? si? dziwne ??odpa??y? (przeczytasz a zrozumiesz), ale mnie to w og??le  nie przeszkadza??o, a raczej dodawa??o tajemniczo??ci.

Zdania o tej powie??ci s? bardzo podzielone, ale to chyba jeden z powod??w dla kt??rych warto po ni? si?gn??.

Je??li zaczynasz przygod? z postapo, najpierw wybierz co?? innego, ale je??li jeste?? ju?? starym wyjadaczem to biegnij do ksi?garni.

Polecam!