Marta Kisiel „P??acz”

Marta Kisiel "P??acz"
Marta Kisiel „P??acz” 5.00/5 (100.00%) G??os??w: 2 s

Pozamykani w domach z najbli??szymi uczymy siÄ? ich na nowo i nie zawsze jest tak kolorowo jak by??my chcieli. Gdy spada na rodzinÄ? co?? ciÄ???kiego, jaka?? prawda, b??l, czy skrywana tajemnica, to czasem siÄ? ta rodzina musi na trochÄ? od siebie odsunÄ?Ä?, rozjechaÄ? gdzie?? po ??wiecie, by potem, za jaki?? czas, chcieÄ? do siebie powr??ciÄ? i to w tym najwa??niejszym momencieâ??

W najnowszej powie??ci Marty Kisiel, w??a??nie podczas takiego rozstania, dopadamy panny Stern, a zaraz za nimi zjawiajÄ? siÄ? by??e Mojry, Karolek, Gerd, jÄ?ki i trzaskiâ?? i siÄ? zaczyna.

PoczÄ?tek troszkÄ? leniwy, ale po chwili akcja rusza z kopyta. Jest tajemnica, sÄ? narady, poszukiwania, odkrycia i bywa czÄ?sto zabawnie, bo jak Matylda co?? powie, to pierwsza pojawia siÄ? my??l, ??e chyba nale??y siÄ? obraziÄ?, by potem o??wieci??a nas jednak my??l numer dwa; u??miechnij siÄ? i pÄ?d?? dalej :) D??usi daje nieustajÄ?co czadu i nie mo??na jej nie lubiÄ?.

Ach, no i jest jeszcze Czas, w kt??rym to mo??na nie tylko zatonÄ?Ä?, ale te?? siÄ? zagubiÄ? i to wcale nie na kr??tki moment. MuszÄ? siÄ? Wam przyznaÄ?, ??e uwielbiam ten motyw- pozbawiony cukierkowato??ci, taki przemy??lany i ba??niowy; w stary, dobry i straszny spos??b, jak siostra Kopciuszka, ale nie ta tylko z paskudnym charakterem, ale przede wszystkim, z obciÄ?tÄ? piÄ?tÄ? 😉

Autorka fajnie ??ongluje gatunkami, bo jest i odrobina krymina??u i przyjemny powiew fantastyki z odrobinÄ? horroru.

Samego miasta nie ma ju?? tak du??o, bo tym razem mkniemy w kierunku G??r Sowich i dowiadujemy siÄ? co nieco o ich historii. To jedna z tych powie??ci, po kt??rych sko??czeniu (je??li nie w trakcie) zaczyna siÄ? szukaÄ? r????nych miejsc i zdarze??, by dowiedzieÄ? siÄ? o nich jak najwiÄ?cej i sprawdziÄ? co by??o fikcjÄ?, a co prawdÄ?.

Dialogi jak zawsze cudne, poczynajÄ?c od pokrzykiwa?? co poniekt??rych a ko??czÄ?c na ??aci??skich sentencjach.

Fabu??a kupy siÄ? trzyma, ??adnie i sp??jnie mknie do przodu. A fina???  Cykl Wroc??awski ko??czy siÄ? P??aczem i jest to taki p??acz, kt??ry najbardziej lubimy u Autorki; smutno- nostalgiczny, prze??o??ony ??miechowym dodatkiem :)

Ech, tak to ju?? jest, ??e jak cz??owiek znajdzie na ksiÄ???kowych kartach to co mu siÄ? tam kiedy?? przydarzy??o, albo co darzy mu siÄ? ca??y czas, albo tylko czasem mu siÄ? darzy ( 😛 );  to czyta siÄ? lepiej i jako?? tak na serduchu przyjemniejâ?? Mnie tak przy P??aczu pacnÄ???o przy rozmowie o nale??nikach i pierdzioszkach i by??o to uczucie jedyny w swoim rodzaju. Mam nadzieje, ??e i Wam uda siÄ? znale??Ä? w tej serii jaki?? siebie fragment, po??egnanie, czy przyjaciela dobregoâ??

Skoro ok??adka tak wciÄ?ga, to pomy??lcie co mo??e byÄ? w ??rodku!

CzaCzytaÄ?! CzaZatonÄ?Ä?!